klezmer

Daleko daleko niezmiernie blisko

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wpis poświęcam mojemu DJ-owi teatralnemu –
Szymonowi Adamczykowi

Gdyby nie Klezmerskie spotkania w Sejnach
gdyby nie wydawnictwo „Pogranicze”
gdyby nie spektakle Bożeny Szroeder
gdyby nie świadectwo Miłosza w Krasnogrudzie
gdyby nie zapomniane wystawy Wiesia Szumińskiego
gdyby nie zieloność i wyniosłość i graniczność i głębokość
suwalskich jezior, ludzi, pustki i zatrzymania się w TERAZ i PÓŹNIEJ
nie wiedziałbym, że jest we mnie TĘSKNOTA za czymś nieosiągalnym…

I teraz kiedy Agnieszka wzywa NAS do Barcelony patrzę w kierunku Suwalszczyzny!!!

Reklamy