kompania

Odwaga

odwaga
Albert pyta tatę:
-Często się biłeś, tato, jak byłeś mały?
-No… -mruczy pod nosem tata.
-No powiedz! Biłeś się? – dopytuje się Albert.
-No…nie. Nie, raczej się nie biłem. Tak naprawdę
bałem się bić. Więc unikałem bójek.
Wtedy Albert pochwalił tatę:
-Odważny jesteś tato. Jesteś bardzo odważny,
bo masz odwagę się do tego przyznać!

Czy jesteś tchórzem Albercie?,Gunilla Bergström