las

Co nam szkodzi?

uwięziony
Simona udowodniła, że sarna nie jest
takim szkodnikiem w lesie, jak się wcześniej myślało.
Sarna jest wybredna, tam skubnie, tu skubnie i
zwraca uwagę na to, co wkłada do pyska.
Jest mała, lekka i jest samotnikiem.
Simona wychowała na mleku stado saren, a także łosie.
Wykarmiła mlekiem dzika i rysicę, która podczas karmienia
tak ją drapała pazurami, że Simona miała jedną wielką ranę niemal do łokcia.

Opowieść o zwyczajnym życiu Simony Kossak,Anna Kamieńska

Reklamy

Powroty za lasem

Bajkał
Chata, królestwo prostoty.
Zakres rzeczy do zrobienia jest zawężony.
Czytanie, przyniesienie wody, rąbanie drzewa,
pisanie, nalewanie herbaty nabierają wagi liturgii.
Las skupia to, co miasto rozprasza.
Ochrona przyrody jest zagrożona, ponieważ aby kochać,
musimy widzieć i głaskać, a kiedy wystarczająca liczba
ludzi widziała i głaskała, nie pozostaje już nic do kochania.
Rzucam w puszysty śnieg pół tuzina butelek wódki Kiedrowaja.
Poczekają do roztopów. Szyjki przebija warstwę śniegu,
zapowiadając wiosnę lepiej niż pierwiosnki.
Prezent od zimy dla wiecznego powrotu wiosny.

W syberyjskich lasach,Sylvain Tesson

Świadoma decyzja

las
Zamieszkałem w lesie,
albowiem chciałem żyć świadomie,
stawiać czoło wyłącznie najbardziej
ważkim kwestiom, przekonać się,
czy potrafię przyswoić sobie to,
czego może mnie nauczyć życie,
abym w godzinie śmierci nie odkrył,
że nie żyłem.
Wszak życie to taki skarb!
Nie chciałem też zrezygnować z niczego,
chyba że było to absolutnie konieczne.

Życie bez zasad,Henry David Thoreau