miejsce na Ziemi

Nie można?

medytacje
Życie polega na tym/a tamtym/
Że nie można stanąć w miejscu/gdzie to jest/
Niekoniecznie chodzi tu o samo chodzenie/pływanie,latanie,jeżdżenie/
Można przecież podróżować w umyśle/gdzie to jest/
Dopóki się żyje, nie można/zawsze można/powiedzieć
Ja już wszystko zrobiłem/niczego nie zrobiłem/
Teraz już niczego nie robię/to niemożliwe/
To jest pewnego rodzaju śmierć/przypatrzmy się więc/

Marek Kamiński

Reklamy

Jakimś trafem

doniczki
Był z pokolenia wykształconego przed wojną,
rocznik 1916, które żyło w trzech różnych państwach,
trzech różnych zaborach, a mimo wszystko, nie wiadomo,
jakim trafem – bo jeśli porównać przedwojenny podręcznik
z dzisiejszym, to w tamtym nic nie ma – odebrało edukację,
która im starczyła na całe życie. Dziadek i jemu podobni,
kończyli gimnazja, potem szli na studia i ta wiedza z historii,
łaciny, literatury polskiej, europejskiej, kultury antycznej,trwała,
trwała i trwała.
Dziadek nigdy nie był za granicą, a mógłby narysować plan
niejednego europejskiego miasta, które doskonale znał z literatury:
Paryża, Petersburga, Rzymu, Londynu.
Wiedział, co gdzie było i pod jakim numerem.
W pewnym sensie miał te miasta zwiedzone.

StuhrMówka,Maciej Stuhr

Śmiertelna wolność

samobójstwo
Prawdę mówiąc, mam tak małe zdolności do życia,
że może spełnię się w śmierci.
Na pewno bardziej nadaję się na martwego niż na żyjącego.
Muszę się nauczyć, jak skończyć z tym życiem,
które tak mało daje, biorąc tak dużo.
Trzeba zachować broń, trzeba mieć siłę na czas śmierci,
a nie stanąć w jej obliczu jako pusty wrak.
Nie mam zamiaru przekonywać was, żebyście wybrali
śmierć, ani mówić, czym jest lub może być życie, a czym śmierć.
Kwestia samobójstwa poddana jest surowej cenzurze.
Zwraca się przeciw niemu polityka, religia,
normy społeczne i prawo naturalne.
Kto właściwie decyduje o śmierci człowieka?
Oddaliśmy to najwyższe prawo chorobie, wypadkowi, zbrodni.
Nazywamy je przypadkiem, zrządzeniem losu.
Ja wiem, że społeczeństwo decyduje o dacie naszego zgonu.
To one karmi nas gorszą lub lepszą żywnością, każe żyć
w mniej lub bardziej niebezpiecznym środowisku,
zatrudnia nas w takich, a nie innych warunkach.
W takiej sytuacji jedyną wolnością pozostaje śmierć;
być wolnym znaczy umrzeć.

Jak zostałem głupcem,Martin Page