Mieszko

Ptasia perspektywa

szpony
– A swoją drogą, co to za słowo „Polska”?
– Ja wiem, ja wiem!
Polskie, bo z pola. Polska kapusta, bo z pola, polskie żyto,
bo z pola, polskie buraki, bo z pola,wszystko co urosło na polu jest polskie.
– A skąd wśród tych lasów tyle pól?
– Ja wiem, ja wiem!
– No gadaj orzeł.
– Książę Mieszko rozkazał wycinać drzewa, żeby powstały pola,
ale leniwi Polanie na to: „Łee, nie chce nam się”.
„To budujcie grody!” – rozkazał książę. I zabrali się do roboty.
A że na budowę grodu potrzeba tysięcy drzew, więc co przy okazji powstało?
– Pola. To może ty zostaniesz naszym królem, jak tyle wiesz?
– No właśnie. A czemu nie?

Mieszko, ty wikingu,Grażyna Bąkiewicz