moje miasto

Warszawski przebłysk

AS 3227
Jeśli staniemy pod kościołem Zbawiciela i
zaczniemy pytać przechodniów, gdzie jest ulica Kawęczyńska,
to odpowiedź znać będzie może jeden na piętnastu sondowanych.
Ulica Kawęczyńska prowadzi do bazyliki oraz do najpiękniejszej
na świecie pętli tramwajowej. Stojąc tu, czujemy, jakby to był
prawdziwy koniec naszej drogi, jakby za pętlą był prawdziwy koniec świata.
Pętla znajduje się w płaskiej niecce, oprócz torów, bazyliki i paru drzew nie ma tu nic.
Teren okolony jest nasypem. Nasyp tworzy granicę nie do pokonania.
To ostateczny horyzont, za którym nie ma nic.
To „nic” to oczywiście Targówek, ale wydaje się odleglejszy niż Szwecja.

Miastówka,Agata Passent

Reklamy