moment graniczny

26

zachodzace
Wybrała się do Zabłudowa
Na miejscu było trzydzieści osób
Ośmieliła się odczytać wiersz
Kilka osób odpisało inni prosili
żeby im przysłać domu
Sześćdziesiąt groszy zostawił Józef ze Smolni
niedaleko granicy z Białorusią
Złotówkę dała Julia z Żerczyc koło Nurca
Trzy osoby przekazały nawet po pięć złotych
Wiersz szedł tak:
Wyszła dzieweczka z miasteczka w pole gdzie rosły maki, chabry i kąkole O Matko Boska O Matko Jedyna uproś nam łaskę u Twojego Syna
Gdy szła na pole to rzewnie płakała bo swoją matuś ziemską chorą miała O Matko Boska O Matko Jedyna uproś nam łaskę u Twojego Syna
… i tak dwadzieścia sześć zwrotek

W sumie zebrała trzydzieści złotych.

Cudowna,Piotr Nestorowicz

Reklamy