morskie opowieści

Opis fali

w-locie
Mój ojciec znikł w sześćdziesięciometrowych głębinach
zimnych wód koło Nowej Funlandii.
Padł ofiarą fali, która uderzyła w łódź wypełnioną aż po burty rybą.
Krucha łódź obciążona była lodem i mój ojciec wraz
dwudziestodwuletnim chłopcem, utonęli natychmiast,
obciążeni gumowymi butami i nieprzemakalnymi ubraniami.
Dobrze znałem twojego ojca. Był dobrym szyprem swojej dory.
Tak brzmiało jedyne pogrzebowe przemówienie pamięci zaginionego marynarza.

Ryba, która zmieniła świat,Mark Kurlansky

Reklamy