mózg

Poziom pisania

demokracja1
Nie mogłem iść do prawdziwego lekarza
bo tutaj trzeba mieć ubezpieczenie
Poszedłem więc do Cyrusa
ochotnika dyżurującego w kampusie
Określił moje problemy jako
Zespół Stresu Pourazowego
Żeby naprawdę wyzdrowieć – stwierdził –
muszę ujrzeć siebie w szerszym kontekście…
Podsunął mi pomysł z pisaniem pamiętnika
Zapytałem – Co powinienem pisać?
Odpowiedział – Pisz o wszystkim!
Zapytałem – Od czego zacząć?
Odpowiedział – Zacznij od początku!
W miarę pisania pewne rzeczy zaczynają wkradać do tekstu.
Zwierzyłem się z tego Cyrusowi.
Powiedział że ludzki mózg jest przedziwny, bo stale
poprawia, a nawet wykreśla prawdziwe wydarzenia z naszej pamięci,
kiedy nie pasują do treści powtarzanej sobie samemu,
treści naszego własnego życia. Ujął to tak:
WSZYSCY JESTEŚMY BOHATERAMI NASZEGO BAJERU
NIE PRZEJMUJ SIĘ TYM, CO PRAWDZIWE, A CO NIE.
Po prostu pisz. Pisz o wszystkim.

Pamiętnik Ismeta Prcicia/wrzesień 1998

Reklamy

Tako rzecze Lacan

niewytlumaczalni
Jego środkiem jako nauczyciela było seminarium,
które prowadził od 1953 do 1979 roku.
Wkładał be z notatek, często do setki ludzi.
Robił to z ogromna erudycją, oryginalnością i dowcipem.
Na inauguracyjnej sesji swojego 26 a zarazem ostatniego seminarium,
21 listopada 1978 roku otworzył usta i stwierdził,
że nie jest wstanie mówić…
Jego słuchacze nie dowierzając, milczeli podobnie jak on.
Odwrócił się do tablicy i zaczął rysować węzły, kraty i
inne figury topologiczne.
Chwile milczenia coraz częściej znaczyły jego nauczanie.
Niektórzy przypisywali to mądrości i głębi,
inni miejscowemu paraliżowi i zaburzeniom naczyniowym mózgu.

Księga zmarłych filozofów,Simon Critchley

Nie reklamowane

wznoszenie
W tym miejscu łatwo snuć refleksje o tym, jak to dobrze
jest oddalić się od miejsca urodzenia – wyemigrować, przeprowadzić się,
polecieć, gdzie indziej.
Ta jałowa ziemia jest kolebką człowieka.
Tą kolebką była susza.
Małpy żyjące na drzewach musiały zejść na ziemię,
bo z powodu suszy nie mogły zdobyć pożywienia.
Musiały nauczyć się chodzić wyprostowane, biegać na dwóch nogach.
Zdolność utrzymywania się w pozycji wyprostowanej pozwalała im
z czasem dźwigać cięższy mózg.
Stąd kamienne siekiery, sześć milionów bóstw, kotlet z ziemniakami,
robaczki, które nazywamy literami.
Z tej suszy się wywodzimy, ale nic w niej nie mówi, dokąd zmierzamy.

Głód,Martín Caparrós

Niewidoczne

półki
Nie da się wykopać studni w nowym miejscu,
drążąc ją nie wiadomo jak głęboko ciągle w tym samym.
Logika to narzędzie do kopania głębszych, większych,
lepszych studni. Jeśli jednak woda znajduje się w innym
miejscu, żaden wysiłek w celu pogłębienia nie przesunie
studni we właściwe miejsce. Wciąż łatwiej jest kopać dalej,
niż zaczynać od początku w nowym miejscu.
Niechęć do porzucenia na poły wykopanej studni jest po części niechęcią
do porzucenia zainwestowanego w nią wysiłku,zanim przyniesie on owoce.

Rozwiązywanie problemów,Edward de Bono

Teraz ! Albo za późno…

pamięć
Mózg jedenastolatka ma komórki
nerwowe łączące się z około
pięćdziesiąt tysiącami innych!!!
Połączenia, które okazują się niepotrzebne, zanikają !!!
Prawda jest taka, że komórki nerwowe
dorosłych są połączone zaledwie z
dziesięcioma tysiącami innych.
I jak tu można liczyć na jakiekolwiek porozumienie?
Od ćwierćwiecza walczę o prawo do specjalnego
traktowania piątej i szóstej klasy.
Ale kto może to pojąć z dziesięcioma tysiącami połączeń !!!
Sylvia Todd okrywa przed nami tylko jedną piątą
bo niestety na więcej nas nie stać !

Woda wypełnia nas

mózg
W czasie konferencji pediatrów brytyjski neurolog
John Lorber wywołał wielkie poruszenie,
wysuwając spektakularną hipotezę:
Mózg nie jest nam potrzebny!
Lorber nie chciał za wszelką cenę ściągnąć na
siebie uwagi, ani też nie postradał zmysłów.
Miał bowiem pod opieką dzieci z wodogłowiem.
Żadne z dzieci nie miało kory mózgowej.
Konwencjonalna medycyna uważa korę mózgową
za siedlisko świadomości.
Jedno z dzieci umarło, drugie było wciąż
umysłowo zdrowe i całkowicie normalne,
mimo że badania wykazały całkowitą nieobecność
substancji mózgowej. Jak często bywa w przypadku
pojawienia się niemile widzianych zjawisk, oddźwięk
środowiska medycznego był równy zeru.
Ale Lorber prowadził dalsze badania.
I wtedy jeden z jego kolegów przysłał mu
młodego człowieka, który studiował na
uniwersytecie. Jego iloraz inteligencji
kwalifikowałby do klubów „super_inteligentnych”.
Osobliwe było to, że zawartość czaszki tego studenta
stanowiła warstwa komórek mózgowych o grubości zaledwie
jednego milimetra, a resztę wypełniała woda.

Poza granicami wyobraźni,Victor Farkas

„Nie” jest źle

Słowo „nie” istnieje tylko w języku,
ale nie w sieci neuronów.
Mózg nie rozumie słowa „nie”.
Powiesz małemu dziecku:
„Nie biegnij tak szybko!”,
od razu oczyma umysłu zobaczy siebie,
szybko biegnacego, i często tak też się zachowa.
Dlatego zaleca się mówienie:
„Zwolnij” albo „Biegnij wolniej”.