nagość

Rozbierana logika

striptiz
Co pewien czas, co kilka numerów śpiewanych,
aktorzy rozbierali się do golasa.
W Anglii był przepis, który mówił,
że nie wolno rozbierać się publicznie.
W związku z tym striptiz polegał na tym,
że kobieta, za kurtyną, zdejmowała kolejne
części garderoby, żeby w końcu stanąć przed
widzami bez niczego.
Bo oni sobie to prawo tłumaczyli logicznie,
że nie wolno się rozbierać, ale
nigdzie nie jest napisane, że nie wolno być nagim.
Jak to jest, że niby nie wolno się rozbierać,
a tutaj wszyscy to robią?
„Bo tam to jest rozbieranie dla rozbierania
i tego robić nie wolno, a tu jest sztuka,
a sztuki nie wolno cenzurować”.

Wszystko jest lekko dziwne,Jerzy Radziwiłowicz

Reklamy

Rytm serca

Hendrix1
Do dzisiaj twierdzę, że ten facet
nie robił tej muzyki sam.
Moim zdaniem to było medium,
przez które wydostawała się muzyka
z jakiejś innej galaktyki.
Miałem wtedy osiemnaście lat,
dostałem od rodziców magnetofon szpulowy.
Rozebrałem się w tańcu i
tańczyłem nago, upajając się rytmem.
Ten dziki rytm odzywał się w brzuchu,
odwołując się do czegoś pierwotnego w nas.
Może to rytmu serca, który jest chyba najbardziej elementarny.

Słuch absolutny,A.Szczeklik