niebo

Lepiej

koza
W niebie nie ma żebraków,
ponieważ całe niebo jest twoje.
I las jest cały twój – uganiasz się za
zdobyczą ile dusza zapragnie.
Ale twoja koza jest stokroć bogatsza niż ty.
Żeby zdobyć pokarm, nie musi się upokarzać.
Czy to takie wielkie szczęście, że Bóg stworzył nas ludźmi?
Gdyby stworzył nas kozami, bylibyśmy szczęśliwsi.
Co z tego, że kozy nie żyją długo?
Lepiej przeżyć piętnaście lat jako koza
niż czterdzieści jako żebrak.

Koziołek za dwa grosze,Grigorij Kanowicz

Zły wynik dodawania

czyściec
Otrzymawszy zły wynik dodawania,
możemy go poprawić tylko wtedy,
gdy cofniemy się do miejsca,
gdzie popełniliśmy pomyłkę,
i zaczniemy liczyć od nowa.
Zło może zostać zniweczone, ale nie
może rozwinąć się w coś dobrego.
Czas nie jest dobrym lekarzem.
Jeśli zechcemy zatrzymać piekło,
lub choćby ziemię, nie ujrzymy nieba.
A jeśli przyjmiemy niebo, nie zabierzemy
z piekła nawet najbardziej osobistych pamiątek.
A co z ziemią? Jeśli wybierzemy ją zamiast nieba,
wyjdzie na jaw, że ziemia zawsze była częścią piekła.
A jeśli niebo postawimy wyżej, okaże się,
że ziemia zawsze do niego należała.

Podział ostateczny,C.S.Lewis

Kum(a)

Kuma
Wyruszyłem, aby poszukać chrzestnych rodziców dla mego dziecka
-Weź mnie za kuma
-A kimże jesteś?
-Jestem Bogiem.
Nie wezmę Boga za kuma. Jednego czyni biednym, innego bogaczem.
Uszedłem kawałek drogi i znów kogoś spotkałem, który spytał:
-Dokąd idziesz?
-Szukam chrzestnych dla mego dziecka.
-Weź mnie za kumę.
-Kim jesteś?
-Śmiercią.
– Jesteś sprawiedliwa. Nie oszczędzasz bogatego, ani młodego.
Kiedy człowiek umarł, jego dusza wyzwoliła się z ciała,
ale w niebie powiedzieli mu:
-Nie zawierzyłeś Bogu, więc cię nie wpuścimy.
Skoro nie przyjęto go do nieba udał się do piekła,
ale powiedziano mu, że oszukiwał śmierć, więc nie udzielą mu gościny.
Tak więc dusza ludzka pozostała między niebem i piekłem.
Ptaki czarownicy,Baśnie fińskie

Co jest ważne

Co jest ważne

Uwielbiałem jechać na wózku,
sankach, przyczepie, wozie drabiniastym.
Wtedy otwierało się przede mną niebo.
Ptaki, samoloty, korony drzew, chmury
rysowały opowieści godne najsprawniejszego
gawędziarza. Teraz syn przypomniał tą zabawę.
Wykrzyknął wpatrując się w niebo: To wspaniały
spektakl, dla tych co patrzą do góry!