nieobecność

Dorzynanie łóżka

za zasłoną.jpg
Malarstwo istniało przez wieki bez
potrzeby przedstawienia niezasłanego łóżka.
Delacroix i Menzel tworzyli jednak obraz sypialnego nieładu.
Tylko niezasłane łóżko budzi graniczące z cudem poczucie nieobecności,
a jednocześnie ukazuje ślady jej ciała.

Pawilon Baudelaire’a,Roberto Calasso

Reklamy

Niezręczność

cela
W każdej minucie naszego istnienia tysiące ludzi
wywraca się na stronę nieobecności.
Może w gruncie rzeczy na tym polega spełnione życie,
żeby umieć się na tę lewą stronę dobrze przekręcić.
Wszystko co na lewą stronę przekręcimy, już tam zostaje
na zawsze, odciśnięte w powietrzu, nawet gdyby jakiś kataklizm
zniszczył wszystkie nagrobki i rękopisy.
Ponieważ obecność i nieobecność to dwie strony tej samej monety,
z których to właśnie ta druga, jest może prawdziwsza –
przecież to stamtąd przychodzimy, i po krótkiej przerwie
znów tam zmierzamy.
Jeśli można się niedorodzić, to można też niedoumrzeć
z ciężkimi konsekwencjami, trwającymi całą wieczność.

Ręka Flauberta,Renata Lis

Obiekty_wizm_owanie

obiektywizacja
Wypracowałem specjalną metodę:
-przygotowuję ciało, by dosięgło umysłu
/długo oddycham przeponą, koncentrując się
tylko na oddechu/
-potem pozwalam wyłaniać się obrazom
/kadruję je, odpędzając od siebie wszystko,
co pojawia się dokoła/
-w końcu wybieram jeden z nich
/patrzę na niego tak długo aż znieruchomieje
-Widzę tylko ten jeden obraz
/w myśli na moje miejsce wprowadzam kogoś innego,
przekonuję siebie, że nie jestem do niczego potrzebny/
Wciąż i wciąż powtarzam:TO WSPOMNIENIE NIE JEST MOJE

To oślepiające, nieobecne światło, الطاهر بن جلون‎