niezrozumienie

Podejrzewam

bliskosc-2
że wszystko co robię opiera się

na obrazie, który natychmiast poszukuje dźwięku !
Czasem wyprzedza mnie dźwięk i wtedy
zamykam oczy, bo odczuwam wszystko całym ciałem…
Jednak jest we mnie chwila, kiedy obraz mówi, aż za dużo…
kryję się wtedy w dźwięku!
Fascynuje mnie odkąd zetknąłem się z  NIEWIDOMYMI,
ich subtelność dotyku i niemożliwe wyczucie dźwięku.
Równocześnie zapanowało we mnie wrażenie, że
cały problem dotyczący granic nie ma nic wspólnego
z tym, czy widzisz, słyszysz, mówisz, poruszasz się !!!
Za każdym razem wychodziła na jaw siła, która pozwalała ludziom BYĆ
po stokroć i wielokrotnie więcej…
Po stokroć i więcej TEGO WŁAŚNIE SIĘ TRZYMAM.

Poświęcam ten wpis wspaniałym PANIOM z Biblioteki Raczyńskich,
które wspomagają mnie w utykaniu, ku ludziom świadomym NIEWIDZIALNOŚCI!

Módl się nauczycielu

nieokreślony
Pseudonim szkolny A-D-H_D
Aaaaa…gresywne, skłonne do niszczenia przedmiotów i autodestrukcji
Ddddd…oskwierająco krzykliwe w odpowiedzi, z reguły niepytane
Hhhhh…ałaśliwe, niecierpliwe, biegające, wdrapujące się
Ddddd…rastycznie kłótliwe, nerwowe, gadatliwe, wtrącające się
„Skąd, do licha, ci goście z sieci znali mnie tak dobrze?
Czyżby szpiegowali mnie na każdym kroku?
Zacząłem przetrząsać dom, szukając pluskiew i ukrytych kamer.
Na szczęście doczytałem, że podczas spotkania
w cztery oczy z psychologiem symptomy mogą się w ogóle nie ujawnić.”
ADHD to mały śliski drań i nieźle się maskuje.

Jak szczeniak ocalił chłopca z ADHD,Liam Creed

Typowa lekcja

wąż
Mogą trwać godzinami w bezruchu,
trudne do wykrycia, gdyż przypominają pędy.
Jeśli jednak wypatrzy je jakiś prześladowca
to przechodzą ze stanu mimezji do mimikry.

Czyli rezygnują z barw ochronnych, na rzecz naśladowania
jakiegoś zwierzęcia, które wzbudza lęk.
Manewrowi towarzyszy rozszerzenie przedniego segmentu.
Czarne, okolone złocistą obwódką, do złudzenia naśladują
oczy jadowitego węża drzewnego !

Gawędy o zwierzętach, Andrzej Trepka

Bez słuchawek

Lizbona
Każdego dnia człowiek wysłuchuje takiej
liczby komunikatów, że komfort niezrozumienia,
co ktoś mówi w pobliżu, bywa nieoceniony.
Nie trzeba reagować na żadną informację-
ani intelektualnie, ani emocjonalnie.
W punkcie informacji pytałam, gdzie najlepiej
nie chodzić i które miejsca omijać, i
na tej podstawie stworzyłam sobie własną mapę.
Znajdowałam pobrzeżne uliczki-tam gdzie sandały
wpadały w brud i śmieci.

Samotność Porugalczyka,Iza Klementowska