nuda

Pozory

zniewolenie
Roland Barthes pisał, że związek oparty na
rozsądku tym się różni od związku miłosnego,
że ten drugi trwa, mimo, że nic się nie układa,
ten pierwszy zaś nie może przetrwać, nawet jeśli
pozornie wszystko się ułoży.
Ludzie pozostawieni samym sobie męczą się i
wyniszczają nawzajem. Rodzina jest fiaskiem,
jest wspólnota cierpień, która – zamiast uśmierzyć
czy też rozproszyć boleść osamotnienia, wzmaga ją tylko.
Skoro seks nie przynosi ulgi,trzeba ratować się zakupami.
Jeszcze jeden nabyty przedmiot dociąży balast i
utrudni wyrwanie się z zaklętego kręgu jałowych czynności.
Tak jak w „Ludziach z prefabrykatów” Beli Tarra.

To piekielne kino,Wojciech Kuczok

Nic do ukrycia

oczywiste
Jeśli warunkiem wzajemnej bliskości ma być
wymiana informacji o sobie, wiedza interpersonalna
sprowadza się do wzajemnych zwierzeń.
Gdy dwoje ludzi nie ma już nic do ukrycia,
gdy wymiana dobiegła końca, nazbyt często kończy się
znajomość lub związek. Wyczerpuje się, ponieważ
każde z partnerów przyjmuje drugiego za coś oczywistego.
Logiczną konsekwencją zażyłości pojmowanej jako stosunek
wymiany jest nuda. Narcyzm i wymiana zwierzeń staje się
destrukcyjne. Najpowszechniejszą formą, w jakiej objawia się
narcyzm jest proces inwersji:
Gdybym tylko mógł(a) odczuwać więcej, potrafił(a)bym
ustanawiać związki z innymi ludźmi albo wchodzić
z innymi w prawdziwe relacje.

Upadek człowieka publicznego,Richard Sennett

Dzieci marudzą

anatomia dziecka
Dzieciaki marudziły, że się nudzą.
Wtedy im powiedziałam:
Jest wam nudno? To jazda na dwór.
Nie wracajcie wcześniej niż za dwie godziny.
Znajdźcie sobie coś do roboty.
Zaufajcie mi. Po to jest ten skwer.

Wrócili znacznie później. Dlaczego? Powiedziały:
Było super! Nie wiedzieliśmy, że może być tak fajnie.
Wspinaliśmy się na drzewa. Obserwowaliśmy różne rzeczy.
biegaliśmy, bawiliśmy się we wszystko co znaliśmy.

Kiedy znowu się nudziły zaproponowałam:
-Wyjdźcie na dwór. A oni na to:
-E tam, już się tam bawiliśmy.

Ostatnie dziecko lasu,Richard Louv

Nic się nie dzieje

Nic się nie dzieje

Musicie zrozumieć:
jesteśmy tutaj same prawie
wiejskie szlachcianki.
Oprócz obrzędów religijnych,
nabożeństw, nowenn,
robót polnych, młocki, winobrania,
chłosty wymierzanej poddanym,
kazirodztw, pożarów, wieszania,
najazdów obcych wojsk, grabieży,
gwałtów czy zarazy niceśmy w życiu
nie widziały.

Rycerz nieistniejący, Italo Calvino