oczekiwania

Na Białorusi lepiej

bialorus
Turysta lubi miejsca łatwo dostępne,
odrestaurowane, opisane w przewodnikach.
Jeszcze lepiej, kiedy dostajemy w pakiecie sam zabytek.
Miejsce plus opis, gdzie możemy się posilić i
na końcu zakupić pamiątki.
Nie wiem czy istnieje coś nudniejszego.
Białoruś to kopalnia pomników architektury
skazanych na zapomnienie.
Ale pozostawione są bez jakiejkolwiek opieki,
okradane z roku na rok niszczeją.
Najczęściej tkwią gdzieś na bezdrożach pomiędzy
wioskami, których nie zaznacza się na mapach.

Białoruś dla początkujących,Igor Sokołowski

Padok emerytalny

emerytura
Dozorca wpatrywał się ponuro w chodzącą emeryturę.
Wyglądała na wychudzoną, słabą i całkowicie pozbawioną energii.
– Co, nie sprawia dobrego wrażenia?
– Nie sprawia!
– A pan już chciałby?
– Przecież ona mnie nie utrzyma.
Było wiadomo, że nie udźwignie wszystkich, którzy chcą na niej pojeździć.
– Radziłbym jeszcze się wstrzymać. Możemy ją trochę podkarmić.
– Tej chabecie przydałaby się transfuzja, a nie obiad.

Zaskórniaki,Grzegorz Kasdepke

Kwantyfikator

życie pozagrobowe1
– Mamo, to w końcu wierzysz w życie pozagrobowe?
– Wyłącznie.
– Jak to?
– Bo tu i teraz jest życie pozagrobowe.
Kiedy chodzimy, jemy, oddychamy, wszystko to
dzieje się poza grobem. Kiedy umieramy, trafiamy do grobu.
więc możemy powiedzieć, że cały czas żyjemy życiem pozagrobowym.
– Fajnie to wymyśliłaś, mamo.
– Nie ja, Natura.

Oddech, Monika Jaruzelska

Skomlenie

skomlenie

Na starej gazecie, co po ogrodzie wala się i szukając
estetyk na cierniach rozrywa się, bije wściekle współczesność…
Spójrzcie tylko, ci chłopcy bladzi i stylowi, zgodnie z życzeniem,
godzinę zero przypisali sobie. A teraz skomlą, o wyższy nakład i
o nagły dreszczyk… Nie czując nóg w podróży,
do następnego wernisażu, zrzędząc na koszty od premiery
do premiery łażą. Wściekle gadają i plotkują przy
tanim szampanie. Gdy nagle gwałt płynnej mowie stawia tamę.
I …ryczy żargonem na nowo powstałym.
Wystraszony budzi się felieton poza planem.

Listopadia,Günter Grass