odchodzenie

Telefon

stopnie
Zdarzyło się, że byłem w Houston
jak zawsze na wiosnę
a Czesław Miłosz dzielił swoje życie
między Kra_ków i Kali_Fornię
czyli w Berk_eley
w niewielkim jasnym domu
na Grizzly Peak Boulevard
Któregoś dnia zadzwonił do mnie
Zaczęliśmy rozmawiać i już po chwili zrozumiałem…
Wreszcie zapytał mnie
Panie Adamie,
niech mi pan powie szczerze:
Czy ja kiedykolwiek w życiu
napisałem dobry wiersz?!

Adam Zagajewski

Wstecz

zatrzymanie
Na podwórzu zwalony żwir
i obok jaszczurka grzeje się
w olśniewającej zieloności
swego życia.
Niedbale śledząc nas z nad
półprzymkniętych powiek.
Za tydzień miałby 57 lat.
Moja trzyletnia córka trzyma mnie za rękę.
Nic nie wie.
Za drogą białoczołe krowy pasą się
w porannym spokoju.
Dom jest cichy.
Jego córki tępo zapatrzone
w filiżanki z kawą.
Córka zbiera żwir i rzuca,
a jaszczurka zwraca ku niej oczy,
ale nie ucieka, nie chcąc wyrzec się
słonecznego ciepła.
Po latach zapyta mnie,
jaki on był, jej dziadek.
I będę wracał pamięcią do
zieloności jaszczurki.

Wayne Dodd