Orhan Pamuk

Nie ruszaj się stąd

kladka-2
Czuję wręcz przymus życia w jednym miejscu,
w jednym mieście, na tej samej ulicy.
To moja reakcja na ekspansywną wielokulturowość,
która święci triumfy na Zachodzie.
Szanuję i rozumiem tą ideę – dzięki niej
możemy walczyć z nacjonalizmem.
Jednak wbrew przekonaniu, że tylko idioci nigdy
nie zmieniają miejsca zamieszkania, większość ludzi
naprawdę trwa w jednym miejscu.
Przez piętnaście lat nie wyjeżdżałem ze Stambułu.
Podróżować zacząłem po 2005 roku.
Miało to związek z wykładami na Columbia University w Nowym Jorku.
To tam dowiedziałem się, że Issac Asimow napisał wszystkie ksiązki,
nie ruszając się z Manhattanu.

Orhan Pamuk/Rozmowy z pisarzami/Grzegorz Jankowicz

Reklamy