pieskie życie

Na fali

funland
Biegnę brzegiem morza od Lejdy do Harlemu.
Mijam deski, katamarany, latawce i frisbee.
Za mną i przede mną skaczą, koziołkują, merdają i szczekają psy,
tak szczęśliwe, że nie sposób sobie tego wyobrazić!
Dziesiątki ras spotyka się codziennie w Bloemendaal,
najbliższej plaży, około 20 km od Amsterdamu.
Nigdy nie zdarzyło mi się nacieszyć oka taką wolnością i
przyjaznym usposobieniem czworonogów.
Gdybym chciał przypominać sobie jak cieszyć się
morzem, słońcem, falami i bryzą morską,
zamykałbym oczy i żył pełnią pieskiego życia
na plaży Morza Północnego w Noord Holland.

Reklamy