pisarz

Podstawowa materia

rzemieślniczy
Dawno temu cesarz Ksawery rozkazał zgładzić
pisarzy, by zapobiec końcowi świata.
Jego słudzy pojmali wszystkich ludzi pióra i
spalili na stosach ułożonych z nieukończonych ksiąg.
Jednak Ksawery pewnej nocy obudził się z krzykiem,
gdyż przyszło mu do głowy, że świat będzie istniał
tylko do chwili powstania opowieści o cesarzu,
który dla ratowania świata każe zgładzić pisarzy.

Kwintesencja,G.Janusz&K.Gawronkiewicz

Reklamy

Zaczynaj gdzie chcesz

hipertekst
W sieci bez szczytu i bez dna nie ma hierarchii.
Miejsce akapitów zajęły równoważne bloki
tekstu i grafiki o wymiarach komputerowego okna.
Czytelnik może wkroczyć w tekst w każdym punkcie,
zmieniać tok narracji, zażądać wstawek, korygować,
poszerzać, usuwać. Teksty nie mają końca, ponieważ
czytelnik albo pisarz zawsze może kontynuować lub
opowiedzieć na nowo. Pojawia się zatem pytanie:
Jeśli wszystko jest pośrodku, skąd mam
wiedzieć, kiedy skończyć,zarówno jako czytelnik, jak i pisarz?

I zaraz pojawia się następujące podejrzenie:
Jeśli autorowi wolno podjąć opowiadanie
historii w dowolnym miejscu i czasie i poprowadzić ją
w tylu kierunkach, w ilu mu się podoba, czy
nie staje się to dla niego O B O W I Ą Z K I E M ?

Moja historia czytania,Alberto Manguel

Pisarz gromi wydawcę

Pisarz gromi wydawcę

Hetzel był wydawcą Verne’a.
Wymazał z „20.000 mil podmorskiej żeglugi”
wszelkie aluzje do sprawy polskiej.
Verne pisał do niego:
” Nie! Trzymajmy się tego, co było
pierwszą ideą książki: polski arystokrata,
którego córki zostały zgwałcone, żona zabita
siekierą, ojciec zmarły pod knutem, Polak, którego
wszyscy przyjaciele zginęli na Syberii i którego
narodowość znika z Europy pod rosyjską tyranią.
Jeśli ten człowiek nie ma prawa tropić rosyjskich
fregat, wówczas zemsta jest tylko pustkowiem.
Ja zatapiałbym je i nie miałbym wyrzutów.
Aby czuć w tej sprawie inaczej niż ja, trzeba by
nigdy nie znać uczucia nienawiści.

Potrójne życie Juliusza Verne’a,K.Andriejew

Brak kontynuacji

Brak kontynuacji

Szanowny Josifie Wissarionowiczu,
skazany na najwyższy wymiar kary zwracam się
do Was z prośbą o zamianę wyroku. Moje nazwisko
jest zapewne Wam znane. Dla mnie jako pisarza karą
śmierci jest pozbawienie możliwości pisania.
Okoliczności powodują, że żadna twórczość nie jest możliwa.
Wiem, że mam bardzo niewygodny zwyczaj mówienia nie tego,
co w danej chwili jest korzystne, lecz tego, co wydaje mi się prawdą.

Jewgienij Zamiatin