podwórko

World famous place

wymogi-korporacji
Istnieje miejsce, gdzie dzieciaki chodzą się bić
I wszyscy o tym wiedzą, gdzie to jest
Nawet rodzice i nauczyciele
Jest za boiskiem, po drugiej stronie wzgórza
Z którego można patrzeć wokół
Kiedy nosy eksplodują i kolana trzaskają
Można gwizdać, warczeć i klaskać
Koszule są darte na strzępy
Zwykle krzyczę i jęczę i udaję potwora
Aż wszyscy zwiewają
I zostaję z samotnym chłopcem który był mną
Zaledwie kilka lat temu
Wtedy mówię mu: Szkoła nie trwa wiecznie
A on mi nigdy nie wierzy
Nauczyłem go zamykać jedno oko i jęczeć niczym potwór
I teraz kiedy macha ramionami ponad głową niemal jest cyklopem
I tak dobrze, bo ładni chłopcy nie widzą różnicy
Chłopiec może być chłopcem trochę dłużej

Alex Redmer

Podwórko

łzy
Tam na środku podwórza
stoją Lilka i Róża:
znów się istnieć uparły –
jak to bywa umarłym…
Ja nie pójdę, nie pobawię się z wami,
mnie nie wolno z umarłymi dziewczynkami.
Chodź Joaśka, za kamykiem poskacz!
mnie nie wolno, wy mówicie z żydowska.
A kamyczek za blisko się toczy,
że można do nieba doskoczyć.
Bo to niebo jest całkiem na górze,
trudno dogonić Lilkę i Różę.
Tam na środku podwórza stoją Lilka i Róża.
im kamyczków nie trzeba, doskoczyły do nieba.

Ciułanie siebie,Joanna Kulmowa

Wieści podwórkowe

podwórko
Zespół Deficytu Natury
nie jest chorobą –
opisuje nasz brak relacji z otoczeniem.
To dotyka nasze dzieci, nasze rodziny,
nasze wspólnoty i nasze środowisko.
Na szczęście lekarstwo na to
można odkryć na naszych podwórkach.
W Poznaniu już dotarły
wykłady i warsztaty „Zielono mi”,
które prowadzą architekci krajobrazu .
Ich tematy związane są z zagospodarowywaniem podwórzy,
realizacją prac ogrodniczych czy tworzeniem miejsc zabaw dla dzieci.
Po warsztatach eksperci wspólnie z uczestnikami prowadzą
działania w przestrzeni poszczególnych dzielnic.
Pracom tym towarzyszy „Zielony Targ”,
na którym można zakupić sadzonki roślin
jak też zapytać się o porady ogrodnicze.