polityka

Porządkowanie

spacer
Matka bije dywany,
podlewa szlauchem chodnik,
myjemy nawet listki kwiatów
czule jak niemowlaka.
Wszystko lśni,
gdy Obraz wchodzi z sanktuarium,
pobrudzone woskiem atłasy
opierają się o próg,
tłum jak zagazowane muchy
rozprasza się w sieni.
Niepojęta jest pieśń do pudła,
z którego macki madonny
jak wymyte resztki pelargonii schodzą
pojedynczo na gumolit,
niepojęty jest ten Obraz,
który mnie przemienia
w przestraszone dziecko.

Violetta Greg

Jestem po …

PRZECHYLENIA
tej samej stronie pory roku…

Wszyscy siedzieli w domu na kupie
Był określony rytuał i trzeba było się podporządkować
Najpierw do kościoła, potem na obiad
Potem nudne programy w TV, albo spacery z rodzicami
W niedzielę było przepytywanie
Poza weekendem był luz
Moi synowie, jak pytali czy mieli trudne dzieciństwo
Bo ojca nie było, odpowiadali
Gdzie tam, ciągle był w domu
Dopiero w weekendy można było odetchnąć
A jednak Sztuka jest najważniejsza!
Przez komunizm przeszliśmy z tyloma artystami
W literaturze, filmie, teatrze, muzyce poważnej i jazzie…
Żeby się wyzwolić, trzeba sobie czegoś odmówić
W zespole muzycznym, w rodzinie i właściwie we WSZYSTKIM…

Wsłuchuję się w Wojciecha Waglewskiego i nie żałuję PRZEDWIOŚNIA!

Dobrobyt … p a ń _s t w _A

14-tysiecy-lat
pojedynczych ludzi w dowolnym społeczeństwie
jest odwrotnie proporcjonalny do ilości pieniędzy,
którymi dysponuje klasa polityczna.
Wszelkie pieniądze wydawane przez państwo
muszą być wcześniej odebrane prywatnym osobom!
Państwo funkcjonuje dzięki podatkom, bądź pożyczkom,
które podatnicy spłacają w przyszłości.
Podatki są grzywną nakładane na produktywną część państwa.
Państwo pozbawia nas ponad jednej trzeciej owoców naszej pracy.
Za mało? Ile zatem? W przypadku gdy jeden człowiek zarządza życiem drugiego…
Władza autorytarna zawsze sięga po cudzą własność.
Jej przedstawiciele nie uznają, że zawłaszczyli wystarczająco dużo,
dopóki choćby jeden człowiek będzie dysponował swobodą dokonywania
własnych wyborów!!!

52 mity o kapitalizmie,Lawrence W.Reed

Rok Sienkiewiczowski

poukładanie.jpg
Gdy Jan Klata w teatralnej impresji na temat
Trylogii pokazywał Matkę Boską wychylającą się z obrazu
częstochowskiego i czochrającą włosy modlącego się Kmicica
korespondowało to z mitem.
Ale kiedy Stasiuk z dumą daje dowody, że kompletnie nie
zna dawnej historii Polski, to kreowanie idiotycznego mitu
stepowego, gdzie pozłacanemu posągowi matki Boskiej
składa się ofiarę ze schwytanych ludzi,
pokazuje desperację w wyścigu po laury.
Dzisiaj kończy jak Maleńczuk .
Staje się sługą kiczu maskowanego smykałką
do zgrabnego składania zdań.

Żeby Polska była sexy,Andrzej Horubała

Dwa światy

Dwa światy

Do powstania Solidarności, mąż angażował się,
poświęcał dużo czasu i dzieciom, i mnie.
A gdy powstała Solidarność, choć może nie od
razu, ale w krótkim czasie, zniknął i ojciec, i mąż.
Był jego świat, jego polityka, a ja – sama.
Dzieci chowały się i była z nimi tylko matka oraz
ktoś, kto pomagał, na przykład korepetytor.
W tym wszystkim byłam tylko ja, a mąż tylko chwilami.
I tak pozostało przez lata.

Marzenia i tajemnice, Danuta Wałęsa