powszechność

Tylko w niedzielę

bez ustanku
Ostateczny cel nie jest bowiem jakimś stanem,
który gdzieś tam, u kresu ruchu i niezależnie odeń,
a więc niezależnie od drogi przez sam ruch odbywanej,
czeka na proletariat jako „państwo przyszłości”.
Stanem, o którym z tej racji można w codziennej walce
spokojnie zapomnieć, przywołując go co najwyżej
w niedzielnych kazaniach, jako moment
uwznioślający pośród powszednich trosk.

Historia i świadomość klasowa,György Lukács

Wyciszanie

naczynia
Co na świecie? Co zawsze Psuło się i psuje
A ile popsutego kto to porachuje
Psuje się dłoń prowadząc po papierze pióro
Psujesz się każda czaszko
Gnijesz wszelka chmuro
Usychasz każdy listku z kosmicznego drzewa…
Psujesz się boś powszechna gnijesz boś wszelaka
I wiele razy gnijesz boś też wieloraka

Uniwersalny język miałaś już go nie masz
Jakże mi cię żal czaszko wszelka czaszko niema
Psujesz się ślepa czaszko powszechny języku
Każde słowo gnijące wszelki nasz słowniku…
A tam już nic twojego wszystko jest pospołu
W uniwersalnym mroku powszechnego dołu
Gdybym miał język w czaszce własny i jedyny
Ale ja jestem czaszko z tej co wszyscy gliny

I w tej mogile wspólnej gdzie kość o kość zgrzyta
Mój każdy język wszystkich o każdego pyta

Jarosław Marek Rymkiewicz

Okoliczności sprzyjające

Okoliczności sprzyjające

Gdy czynnik sprzyjający chorobie
jest bardzo rozpowszechniony w populacji,
ginie, paradoksalnie, wśród innych możliwych
czynników. W latach czterdziestych pytanie o
związek między rakiem a paleniem tytoniu miało
równie wiele sensu co pytanie o związek między
rakiem a siedzeniem na krześle. Skoro niemal
wszyscy mężczyźni palili, a tylko część z nich
zapadła na raka, czy można było znaleźć
statystyczne powiązanie między jednym a drugim?
Słynny chirurg Evarts Graham pionier pneumonektomii,
zapytany czy palenie odpowiada za wzrost przypadków
raka płuc, odpowiedział:
„Nie bardziej niż noszenie nylonowych pończoch”.

Cesarz W CH,S.Mukherjee