poza ciałem

Powód

wakacje
Czasem  nie chcę, aż bardzo nie chcę
Ale mam zacieka – wie – nie
Synów i Córek…
I nie chcę być do tyłu w tym rozumieniu
Chociaż rozumienie mam dosyć niskie
Giovannę, Melchiora, Xawiego
jestem zdolny połknąć na jedno życie
Może kiedy wszystkie żagle i zatrzymane elektryczności
zapytają się dlaczego?
To ja nie mam pojęcia
i w tym mi dobrze
i wybaczcie mi
bo większość mojego życia
poświęcam pytaniu
DLACZEGO?

Od zewnątrz

herbata
Strategie, które podkopują przedmioty,
odmawiając im jakiekolwiek roli, zakładają,
że są one tylko czymś, co czerpie swoją rzeczywistość
z zewnątrz.
To filozofia, która postrzega jednostkowe
przedmioty nihilistycznie, zrównując je z ziemią,
aby zrobić miejsce dla czegoś bardziej fundamentalnego.
Rzecznicy takiego myślenia uważają przedmioty
za zbyt płytkie, by mogły stanowić ostateczną tkankę rzeczywistości.

Traktat o przedmiotach,Graham Harman

Nieistotne

fortepian
Rozdali nam błękitne teczki z arkuszami egzaminacyjnymi i
na pierwszej stronie trzeba było wpisać swoje imię i nazwisko.
Nie miałam cierpliwości, żeby wpisywać swoje dane.
Natychmiast zabrałam się do wpisywania odpowiedzi.
Byłam zachwycona, szło mi doskonale i sprawiało wielką radość.
Postanowiłam w końcu wpisać swoje imię i nazwisko.
Nie pamiętałam ich!
Byłam zbyt zażenowana, żeby spytać kogoś o to, jak się nazywam.
Zabrało mi dwadzieścia minut przypomnienie sobie „siebie”.
Myślę, że moje ciało stało się dla mnie całkowicie nieistotne,
było tylko czymś w rodzaju przeszkody.
To, co się wtedy ze mną działo, czym byłam zajęta,
co widziałam i słyszałam, o czym myślałam,
było dla mnie o wiele, wiele ważniejsze.
Zawsze chciałam być obiektywnym obserwatorem,
a nie tym, co nazywało się „mną”.

Barbara McClintock