prawa nauki

Lewa_Równania_Prawa

opiekacz
Naziści zajęli miasto i jeden z nich,wśród nich mojej matce,
rozkazał uklęknąć w szeregu na śniegu. Następnie przeszedł od jednego
końca do drugiego, zatrzymując się, żeby strzelić któremuś z jeńców w głowę.
Jeśli była to część planu Boga albo natury, mój ojciec nie chciał mieć z tym
nic do czynienia. Uważam, że nasze życie, niezależnie, jak wiele tragedii albo
tryumfów zdąży w sobie pomieścić, jest rezultatem takich samych obojętnych praw,
które stworzyły wybuchające gwiazdy /Nie wiem czy to może przynieść ulgę/i że –
dobre czy złe – są w ostatecznym rozrachunku darem, który w jakiś sposób wynika
ZE STERYLNYCH RÓWNAŃ RZĄDZĄCYCH NASZYM ŚWIATEM.

Krótka historia rozumu,Leonard Mlodinow