prawda

Po drugiej stronie syzyfowej góry

afrykańska kawa
Jestem na początku nowego wyzwania
w TEATRZE, w SZKOLE, w DOMU KULTURY
i wszystko JEST, bo:
I learned the truth at seventeen
That love was meant for beauty queens
And high school girls with clear skinned smiles
Who married young and then retired
The valentines I never knew
The Friday night charades of youth
Were spent on one more beautiful
At seventeen I learned the truth
And those of us with ravaged faces
Lacking in the social graces
Desperately remained at home
Inventing lovers on the phone
Who called to say – come dance with me
And murmured vague obscenities
It isn’t all it seems at seventeen
A brown eyed girl in hand me downs
Whose name I never could pronounce
Said – pity please the ones who serve
They only get what they deserve
The rich relationed hometown queen
Marries into what she needs
With a guarantee of company
And haven for the elderly

Nadal

mroczne
Usiłujemy twierdzić, że przemoc jest dziełem

obłąkanej garstki ekstremistów.
Używamy medycznych metafor, próbujemy zdefiniować to zjawisko jako swego
rodzaju ciało obce w organizmie środowiska religijnego,
na którym kwitnąco się rozwija.
Prezydent Stanów Zjednoczonych
w przemowie w 2012 roku na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ stwierdził:
„Przyszłość nie może należeć do tych, którzy szkalują Proroka islamu”.
Kłopot polega na tym, że większość pokojowo nastawionych muzułmanów
nie chce przyznać istnienia w świętych tekstach przyzwolenia, czy wręcz
nakazu, nietolerancji i przemocy.

Heretyczka,Ayaan Hirsi Ali

Bez odbioru

tak-tak
– Powiedz …tylko prawdę Czy ty mnie … tak-tak?
– Tak-tak.
– Nie zapomnisz o mnie … tak-tak?
– Tak-tak.
– I ja ciebie też … tak-tak … bardzo … tak-tak.
– A czy ty wiesz, dlaczego chodzę na wszystkie pogrzeby?
– Tak-tak … to znaczy nie.
– Ojciec mówił: człowiek żyje tak długo, dopóki grzebie innych.
Nieprawda …
Na świecie wszystko jest nieprawdą …
Nawet prawda …
Tak-tak …

Koziołek za dwa grosze,Grigorij Kanowicz

Stany zjednoczone

psychoza
Codziennie mógł wybrać dwa stany ducha.
Jeden, przejmujący i dokuczliwy – że jest
od innych gorszy, że brakuje mu tego,
co mają wszyscy, że jest dewiantem,
który nawet nie wie, co mu jest. Kiedy czuje się,
jak zamknięte za karę dziecko, które przez okno
ogląda zabawy rówieśników.
Drugi stan umacniał przekonanie, że to właśnie
on jest lepszy, jedyny, wyjątkowy. Że tylko on
czuje i rozumie prawdę.

Bieguni, Olga Tokarczuk

Przeciwieństwo

kamienie
Szczerość jest przeciwieństwem rozsądku.
Chcąc osiągnąć harmonię pomiędzy
sobą a innymi, trzeba analizować myśli,
filtrować je i niektóre odrzucać.
Prawda nie stanowi celu, przynosi
korzyść tylko wtedy, gdy czemuś służy.
Najczęściej prawda przeszkadza,niszczy.
Dlaczego ludzie nie znoszą prawdy ?
Po pierwsze dlatego, że prawda ich rozczarowuje.
Po drugie dlatego, że często nie przynosi żadnych korzyści.
Po trzecie dlatego, że prawda wcale nie sprawia wrażenia prawdziwej –
większość kłamstw jest zręczniej wymyślona.
Po czwarte dlatego, że prawda bardzo rani.
– Nie chcę, żebyś prowadził wojnę, wierząc,
że szerzysz pokój !
– No to co mam robić mamo ? Kłamać ?
– Milczeć. Milczenie to przyjaciel, który nigdy nie zdradza.

Tajemnica pani Ming,E-E.Schmitt

Prawo Curdiego

rozwój
Curdie nie robił prawdziwych postępów,
przez co rozwijał się szybciej na ciele,
a wolniej na umyśle.
Najlepszym tego dowodem był fakt,
że coraz mniej wierzył w to,
czego nigdy nie widział.
Ludzie bowiem rosną rozmaicie:
jedni rosnąc, ciągle umierają,
inni – nieustannie powstają z martwych.
Ci drudzy z czasem uczą się na pierwszy
rzut oka rozpoznawać, co jest prawdziwe.
Pierwsi coraz bardziej się boją, że
zostaną oszukani i w końcu nie wierzą już
w nic poza tym, co mają na talerzu.

George MacDonald (C.S.Lewis o G.M. :”Uważam go za swojego mistrza”.)

Sheherezad

równowaga ekologiczna
Cytował powiedzonka włoskie, francuskie, niemieckie.
Dom rodzinny łatwo przemieniał się z pałacu ziemian
na Podolu w rezydencję miejskiego patrycjatu.
Wydarzenia śmieszne i smutne rozgrywały się
we Lwowie, w Paryżu, w Wiedniu.
Nie wiadomo było, co w tym może być prawdą,
a co fikcją. Potrafił snuć mnóstwo barwnych
historii z c.k. monarchii Franciszka Józefa.
Wyłaniały się pajęcze koalicje arystokratyczne,
pałace we Lwowie i Wiedniu. Hrabiowie, radcy dworu,
szambelani, polowania, audiencje i wyjazdy do kurortów.

Nekroplois, Marek Nowakowski