presja komercji

Zapomniane prawo

lazy
Prawdziwym wrogiem ludzkości jest bezsensowny
przymus produkcji, czyli autodestrukcyjny instynkt pracy.
Rewolucjoniści powinni najpierw porzucić ideę pracy i
zapomnieć o walce o prawo do pracy.
Powinno się walczyć o prawo do bycia leniwym!
Praca jest jedynie preludium do
wypoczynku i kreatywności, pomysłowości i zadowolenia.
Kapitalistyczna moralność, podła kopia moralności chrześcijańskiej,
rzuca klątwę na mięśnie pracownika, potępieniu ich jako urządzeń.
Trzy godziny pracy dziennie powinny wystarczyć, by zaspokoić potrzeby społeczne.
Skrócenie czasu pracy oznacza zmniejszenie ilości towarów, z których większość
produkuje się wyłącznie w celu akumulacji kapitału.
Ktoś, kto dysponuje czasem wolnym, nie może używać go
w swobodny sposób, bo nie ma jak dzielić go z innymi, zmuszonymi pracować.
Całe środowisko poddane jest presji komercyjnej.
Albo się pracuje, albo konsumuje.

(NIE)RÓWNOWAGA,Martin Kalwasser