przekonanie

Nie wiedziałem

gotyk.jpg
że jestem tam blisko „PINK FLOYD”.
Dopiero kiedy czytam Tadeusza Woźniaka
zaczynam to wszystko sobie układać.
Bo kiedy mówi o Pink Floyd jak są genialni,
bo za pomocą najprostszych form przekazują
bardzo nas dotykające treści, jestem w
MOIM TEATRZE!
Jestem nawet przekonany, że o nic mi więcej nie chodzi !!!
T.W. pisze:
Tam nie ma wirtuozerii, technicznych popisów solówkowych czy
specjalnie złożonych akordów. Tam słychać prostą, tonalną
harmonię, prostszej narracji nie można sobie wyobrazić.
Ważny jest ich zasięg, skala oddziaływania społecznego.
Nie produkują mydła, nie robią komercyjnej konfekcji!!!

Zegarmistrz światła,Tadeusz Woźniak

Reklamy

Czułe objęcia

objęcie
Dwie doktryny oddziałują na myśl współczesną:
RELATYWIZM I DETERMINIZM.
Pierwsza, mimo, że kajdany oplecione są
girlandami kwiatów, mimo afiszowania się
szlachetnym stoicyzmem oraz rozległością
swej kosmicznej wizji, przedstawia jednak świat jako więzienie.
Druga twierdzi, że daje nam ogląd rzeczy,
ukazując, gdzie tkwi rzeczywisty i niezmienny mechanizm życia i myślenia.
Obu udaje się czasem, argumentami i straszeniem,
odwieść ludzi od najbardziej ludzkich, moralnych
czy politycznych przekonań, w imię głębszego i
zniewalającego wglądu w naturę rzeczy.

Cztery eseje o wolności,Isaiah Berlin

KOSZ_towny syndrom

miekkość
Czy ktoś jeszcze odważyłby się opisać człowieka w całości,
ogólnie i obiektywnie?
Pojęcie syndromu jak ulał pasuje do tej wątpliwości.
Syndrom jest nieduży, przenośny, epizodyczny.
Narzędzie poznawcze jednorazowego użytku.
Mój zespół objawów polega na tym, że
pociąga mnie wszystko, co popsute, ułomne, pęknięte.
Interesują mnie formy byle jakie, pomyłki w dziele stworzenia,
ślepe zaułki. Nie interesują mnie wydarzenia powtarzalne,
nad którymi pochyla się statystyka, te, które wszyscy celebrują.
Mam przekonanie,że w formach, które nie pilnują symetrii,
przyrastają po bokach lub redukują wielość do jedności,
byt przebija na powierzchnię i ujawnia swoją naturę.
Metalowy szkielet pod aksamitnym obiciem albo erupcja
sprężyny fotela, demaskująca iluzję miękkości.

Bieguni,Olga Tokarczuk

Przekonanie

chwile
Nie posiadam się ze zdumienia,
że jakieś misternie zaplanowane
wydarzenie rozmywa się w pamięci
mojego dziecka.
Muszę pogodzić się z faktem,
że lepiej pamiętają coś całkiem
spontanicznego, czego ja z kolei
nie mogę sobie przypomnieć.
Dorośli mogą zaplanować milion rzeczy,
które w wartościowy sposób wypełniają
czas dzieci, ale nie sprawują kontroli
nad tym, co u nich naprawdę zaskoczy.
Zastanawiam się, skąd się bierze przekonanie,
że powinniśmy wszystko mieć pod kontrolą

Ostatnie dziecko lasu,Richard Louv