puszcza

VEBLENDUGSZUSAMMENHANG

ziemistość.jpg
W obszar
NATURY trzeba
zapuszczać się z dobrze wyostrzoną
SIEKIERĄ rozumu
nie oglądając się ani
na PRAWO
ani na LEWO,
by nie paść ofiarą
TRWOGI
co wabi z głębi
PUSZCZY,
w czasie chaszczów
OBŁĘDU
i
MITU

Walter Benjamin

Co nam szkodzi?

uwięziony
Simona udowodniła, że sarna nie jest
takim szkodnikiem w lesie, jak się wcześniej myślało.
Sarna jest wybredna, tam skubnie, tu skubnie i
zwraca uwagę na to, co wkłada do pyska.
Jest mała, lekka i jest samotnikiem.
Simona wychowała na mleku stado saren, a także łosie.
Wykarmiła mlekiem dzika i rysicę, która podczas karmienia
tak ją drapała pazurami, że Simona miała jedną wielką ranę niemal do łokcia.

Opowieść o zwyczajnym życiu Simony Kossak,Anna Kamieńska