sąsiedzi

Arena_utyka

wygiecie
Jedziesz na rolkach stoisz na rowerze
na rękach chodzisz w dobrej atmosferze
dziewczyny skubią mikrofonów grzyby
ciało nabiera tempa i na niby pląsa
kołuje z gołębiem flagami
kejter się plącze pomiędzy kredkami
bo jest tu balanga rytmy spoty echo
nie ma jak sąsiedzi wyjdą z niezłą dechą
strunową elektryczną na paletach scenicznych
się dzieje bo czemu nie gdy Łazarz mądrzeje
inicjatywy kręgi projekty marzenia
łażę nie od dziś i nie od dziś się zmienia
bo po co jest park i UFO arenowe?
po co Lidl Mazowsze FM Group mniej lub bardziej kabaretowe?
Kasprowicz nie nadąża i municypalna się spala
mundurowi dorabiają ale to żadna sztuka
gdyż mały z małym po kątach prawdy nie znajdzie
Łazarzę i się spełniam gdy dwie dziewczyny
wieczorem zmysły drażnią i chwytają za duszę
wtedy nie mam wyjścia – szczęśliwy być muszę!!!

Sąsiedzkie spotkania z muzyką pod Areną

M.M.