sens

Precz z lekturami

literatura
Uprawianie literatury to aspołeczne zajęcie.

Może ona wprawdzie znaleźć czytelników, lecz jeśli jest
prawdziwą literaturą, będą to tylko chwilowi odbiorcy!
Literaturę tworzy się dla czytelników nieokreślonych,
dopiero poczętych, mających się nie narodzić, już urodzonych lub zmarłych.
Również dla czytelników, których nigdy nie będzie!
Dlatego pisarz z trudem dotrzymuje kroku wydarzeniom.
Spóźnia się lub przybywa za wcześnie.
Mówi o faktach, które wydarzą się w przeszłości,
trzy pokolenia wstecz.
Na tym polega prowokacja literatury…
Przy pomocy zdań /pozbawionych sensu/
twierdzeń /nie do sprawdzenia/
wymyśla światy i naśladuje nie kończące się obrzędy!

Giorgio Manganelli

Ziarenka piasku

piasek-pod-mikroskopem
Wydaje mi się, że nie ma przyczyn,
jest tylko wielka, nigdzie nie kończąca się plaża,
na której leżą miliardy miliardów ziarenek piasku.
A ty masz teraz odnaleźć jedno ziarenko, od którego
zależy sens twego działania, a może to ziarenko jest
samo sensem twego działania, a może sam fakt jego poszukiwania.
Można tyle tylko powiedzieć, że nie szukając, na pewno nie odnajdziesz,
jeśli zaś będziesz szukał, to zawsze posiadasz szansę.

Opowiadania,Zdzisław Beksiński

Głupiec

głupiec
– Powinieneś rozpocząć bardziej sensowną pracę,
karierę, chodzi mi o zawód, zajęcie na całe życie.
– Tak, panie Doktorze.
– I zdobyłeś jakieś wykształcenie?
– Sztuki i nauki.
– To jakby wszystko.
– Bez żadnego głównego przedmiotu studiów, panie Doktorze.
– Cóż na tej ziemi, co interesujące, nie jest albo nauką, albo sztuką?
– Studiowałeś filozofię?
– Tak.
– Psychologię?
– Tak.
– Nauki polityczne?
– Tak.
– Zoologię?
– Tak.
– Pewnie i filologię i antropologię kulturalną?
– Później panie Doktorze, w szkole wyższej.
– Czy studiowałeś nierząd? Żeglarstwo? Otwieranie zamków? Jak zadawać krzyżowe pytania?
– Nie, panie Doktorze.
– Czy nie są to sztuki i nauki?

Koniec drogi,John Barth