ślad

Dobrze znane osiedle

blokowiska
Sprawozdanie z wykopalisk na terenie osiedla nad Wartą, w latach trzytysięcznych.

Miejsca gdzie należy kopać, zostały zidentyfikowane jako pagórki obłego kształtu ze sterczącymi belkami lub betonowymi płytami. Po odkopaniu trudno się zorientować, czy i co było nad powierzchnią gruntu. Dobrze odtworzone zostaną piwnice.
Ich wielka liczba skłania do hipotezy badawczej, że jest to system katakumb.
Pomysł, że są to części podziemne ogromnych budynków,
zostanie raczej odrzucony, a to z kilku powodów.
Po pierwsze: po co gromadzić ludzi tak ciasno?
Po drugie: nie ma ani śladu rolnictwa czy przemysłu
Po trzecie: brak odpowiednich rozmiarów śmietnisk
Po czwarte: metalowe prostopadłościenne pudła z resztkami jedzenia-
typowy element składania ofiar dla zmarłych
Po piąte: zachowane fragmenty tabliczek różnych rozmiarów
ul.Jana Pawła II czy mgr inż. Melchior Kabała
mają wyraźnie charakter inskrypcji nagrobnych.
Pod warstwą betonowo-stalowego rumowiska znajdują się liczne ślady budownictwa ceglanego. Prawdopodobnie tereny zamieszkałe przez ludność cywilizacji ceglanej
najechane zostały przez całkowicie odmienny lud cywilizacji betonowej.
Na badanym obszarze lud betonowy wzniósł gigantyczną nekropolię,
zapewne upamiętniając odniesione zwycięstwo!

Historia widziana oczami laika, Marek Kordos

Ze mną

dwoje
chcę żyć chcę żyć
wystarczy powtórzyć to sobie z rana
w środku dnia i wieczorem
konkurs chcę żyć albo piosenka pod takim tytułem
bo instynktownie czuję że o życie chodzi
a śmierć potem dopiero
chce mi się coś zniszczyć
czuję w sobie potencjał jądrowy
nie chcę niszczyć nie chcę wznosić
chcę zniknąć bez śladu
i tylko oddychać
trudno mi się pogodzić ze świadomością
że do tej pory nie żyłem
ale już ożywam
co to w ogóle może być
dom schron przyczepa fabryka
nie mają internetu wyłączyli telefony
to może głupie ale nie wiem co miałbym powiedzieć
kim niby jestem
niewiele wiem o sobie poza tym że jest nas wielu
jestem ciekaw jak wielu jest ich tam
ze mną wyruszyli wszyscy

Szczepan Orłowski

Żeby

brzoza.jpg
Ślepa babka. Zakręcili mną.
Szukaj szukaj gdzie twój świat? Gdzie dom?
Gdzie przy rynku spięta mostem rzeka?
Sklep miodowy? Ślazowa apteka?
Dokąd babciu? Do miasta.
Po co? Po kawałek ciasta.
Ślepa babka ślepa ślepa ślepa.
Okręcimy tobą raz i drugi
żeby ci się wszelki ślad zagubił.
Potykaj się szukaj po omacku
młóć powietrze daremny wiatraczku.
Jak dogonisz — nie podglądaj przez chustę.
Jak pochwycisz — przytrzymaj pustkę.
Nie odwijaj zawiązki z czoła.
Musisz wierzyć w coś tam dookoła.
Gdzie przycupnął twój świat?
Na grzędzie. A to szukaj go wszędzie. Innego nie będzie.

Joanna Kulmowa

Pojemność kultu

układ
Gdy wchodzę w półmrok bramy meczetu,
pochylam się nad plastikową skrzyneczką
pełną kamyków i odłamków muru.
Przypomina mi to widziane
o świcie na Akropolu
wywrotki z kamykami.
Aby zwiedzający mogli co dzień
wziąć sobie kilka ton
prawdziwych murów.
Nie ma znaczenia skąd
pochodzą kamienie.
Pośpiech i materialne
dowody odwiedzin
zapadają się w ciemności.

Oblicza strachu,Jacek Pałkiewicz

Porządki

nowości
Destrukcyjny charakter zna tylko jedno hasło: ROBIĆ MIEJSCE
I tylko jedną czynność: SPRZĄTAĆ
Jego potrzeba świeżego powietrza
i wolnego miejsca jest silniejsza niż nienawiść.
Destrukcyjny charakter dokonuje swego dzieła,
unikając wszelkiego tworzenia.
Twórca poszukuje samotności, niszczyciel zaś otacza się ludźmi,
aby byli świadkami jego działania.
Destrukcyjny charakter nie chce być zrozumianym.
Wydaje mu się to powierzchowne.
Niezrozumienie nie może wyrządzić mu krzywdy.
Destrukcyjny charakter jest wrogiem człowieka-etui.
Człowiek-etui szuka własnej wygody, a jego kwintesencją jest futerał.
Ślad wypukłości wewnątrz aksamitnego futerału to wszystko,
co odciska on na świecie.

Destrukcyjny charakter,Walter Benjamin

Brud

brud
Ma zniknąć wszystko to, z czego składały się te strony.
Ma zniknąć bałagan, nieporządek, nieodpowiedzialność,
niefrasobliwość, perwersyjna miłość do przeklętej historii,
ma zakończyć żywot skłonność do konfabulacji, pociąg do zmyślenia
też ma umrzeć. Jednym słowem, ma zginąć świat, który cierpliwie
budowaliśmy, świat, którego istnienie było naszą największą zasługą i
zwycięstwem …Z „europejskiej” perspektywy ten świat wyglądał jak coś
w rodzaju antyświata. Niemniej jednak to my go stworzyliśmy i do mistrzostwa
doprowadziliśmy sztukę życia w jego dekoracjach i realiach.

Fado,Andrzej Stasiuk