specjalizacja

Nie mów mi co czujesz

nasze mrowiska1
Kiedy człowiek się boi, jest szczęśliwy
lub wściekły jego hormony krążą w zamkniętym naczyniu.
Serce bije szybciej, wypływa pot, pojawia się grymas,
krzyk lub płacz. Inni mogą patrzeć, współczując lub nie,
w zależności od decyzji umysłu.
Kiedy boi się mrówka, jest szczęśliwa lub wściekła,
hormony krążą w jej ciele, opuszczają je i penetrują
ciała innych. Dzięki feromonom miliony osobników będą
krzyczeć i płakać w tym samym czasie.
To właśnie znaczy: czuć to, co przeżywają inni,
dawać odczuć to, co czuje się samemu.
Pod ziemią drzemią tajemnice nieznanej społeczności.

Imperium mrówek,Bernard Werber

Reklamy

Arsenał niemal wojskowy

żuk gnojarz
Oto przy pracy żuki toczące kulki gnoju,
których zaszczytną misją jest oczyszczanie gleby.
Rozmaitość narzędzi, w jakie w tym celu wyposażyła
je natura, wzbudza podziw: jedne służą do podnoszenia,
cięcia i kształtowania mas kału, inne do grzebania
głębokich jam, w których skrywają się ze swym łupem.
Ich arsenał przypomina muzeum techniki.
Są wśród nich przedmioty tak oryginalne,
że mogłyby służyć jako prototyp wynalazków.
Pochylający się uważnie nad gnojakami badacze odkryli ostatnio,
że kulki służą żukom również jako… klimatyzacja.
Badali chrząszcze żyjące w Afryce, którym kulkę ważącą
nieraz 50 razy więcej, niż one same.
Podobnie jak klimatyzator, również wilgotna kulka nawozu ulega
schładzaniu dzięki temu, że paruje z niej wilgoć.
Żuki zaś wspinają się na swoje kulki zawsze wtedy,
gdy w wędrówce po piasku zdarza im się przegrzać.

Wielkie eseje w nauce,Martin Gardner

Rzemieślnik

Rzemieślnik

Ale moje zdumienie doszło do zenitu,
gdy wypadkowo odkryłem, że nic nie słyszał o teorii Kopernika
i o systemie słonecznym. Wprost nie mieściło mi się w głowie,
że cywilizowany człowiek w dziewiętnastym wieku może nie wiedzieć,
iż ziemia obraca się wokół słońca!
– Wydaje się pan zaskoczony – rzekł Holmes uśmiechając się
na widok mej zdziwionej miny.
– Teraz, kiedy już wiem, postaram się jak najprędzej o tym zapomnieć.
– Zapomnieć!?
– Widzi pan – tłumaczył mi – uważam, że umysł ludzki to pusty pokoik,
który powinno się umeblować według własnego wyboru.
Szaleniec wpakuje weń wszystkie napotkane graty, a
naprawdę mu potrzebne pozapycha gdzieś po kątach albo
w najlepszym razie pomiesza z innymi
i nigdy nie będzie ich miał pod ręką.
Natomiast wytrawny rzemieślnik na polu pracy
umysłowej przebiera w tym, co pcha do mózgu.
Nie chce on niczego prócz potrzebnych mu
narzędzi, ale te za to ma w pełnym komplecie i
we wzorowym porządku!

Studium w szkarłacie, Arthur Conan Doyle