strach

Nadal

mroczne
Usiłujemy twierdzić, że przemoc jest dziełem

obłąkanej garstki ekstremistów.
Używamy medycznych metafor, próbujemy zdefiniować to zjawisko jako swego
rodzaju ciało obce w organizmie środowiska religijnego,
na którym kwitnąco się rozwija.
Prezydent Stanów Zjednoczonych
w przemowie w 2012 roku na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ stwierdził:
„Przyszłość nie może należeć do tych, którzy szkalują Proroka islamu”.
Kłopot polega na tym, że większość pokojowo nastawionych muzułmanów
nie chce przyznać istnienia w świętych tekstach przyzwolenia, czy wręcz
nakazu, nietolerancji i przemocy.

Heretyczka,Ayaan Hirsi Ali

Instrukcje

instrukcje1
Gra numer dwanaście:
Ta tabletka wymaże całą twoją pamięć.
Zapomnisz, co wycierpiałeś i co straciłeś.
Ale zapomnisz również o wszystkim, co wydarzyło się w przeszłości?
Czy połkniesz tabletkę?
Gra numer dziewięć:
Kiedy jest już po wszystkim, spotykasz Boga.
Co mówisz Bogu?
Gra numer sześć:
Zaraz umrzesz.
Obok ciebie stoi nieznajomy. Odwraca się do ciebie.
Mówi coś w języku, którego nie rozumiesz.
Co robisz?

Beatrycze i wergili,Yann Martel

Kociokwik

kociokwik
W starożytnym Egipcie zwierzęta otaczano czcią i
szacunkiem do tego stopnia, że po śmierci ich pana
i pani zamurowywano je w grobowcu, by dotrzymywały
właścicielowi towarzystwa. We wczesnym średniowieczu
koty zdychały przeważnie śmiercią naturalną,
choćby z głodu. Późne średniowiecze zaczęło je kojarzyć
z diabłem. Inkwizycja wwiązała je z heretykami.
Dlatego pozbywano się kotów ze strachu, zabijając je
prze ukamienowanie. Do XVIII wieku włącznie opinia
o nich psuła się coraz bardziej – zwierzęta posądzano
o konszachty z czarownicami i tracono podczas egzekucji
ich właścicielek. We Francji mordowano duże ilości kotów
przy okazji żartobliwych ceremonii urządzanych prze czeladników.
W naszym oświeconym wieku nie zabijamy kotów, chyba że przez
zaniedbanie, przekarmienie albo dla ich własnego dobra.

Historia,John H.Arnold

Bunkry

Bunkry

Centrum danych “Pionen” White Mountains
należące do szwedzkiej firmy Bahnho,
mieści się 30 metrów pod ziemią w nuklearnym bunkrze
pamiętającym czasy Zimnej Wojny.
Zasilanie awaryjne wytwarzają generatory wyciągnięte z niemieckich łodzi podwodnych.
Do niedawna w serwerowni były przechowywane dane portalu WikiLeaks.
Bunkry tak jak mury obronne, są wstanie przetrzymać wieki.
Pokazują jak silny jest strach przed atakiem wroga.
Ogród pełen kwiatów, będący synonimem odprężenia i pokoju
rzadko przetrwa przez dziesiątki lat.
Grube mury forteczne są swoistym pomnikiem strachu
dla przyszłych pokoleń.