stress

TEATRALIA w Legionowie

wyjście.jpg
Kiedy budzi się Wiosna budzi się we mnie
LEGIONOWO i Adam Aksamit!
Dlaczego?
Bo chciałbym wszystkich moich wychowanków teatralnych zawieść
na warsztaty, które prowadzi A.A./wybaczcie skojarzenia/.
I jest moim marzeniem, dostać płytę DVD z nagraniem
WIELKICH TEATRALIOWYCH trzyletniej edycji tego wydarzenia!
Mam cichą nadzieję, że LEGIONOWO i TEATRALIA wykroją
na pustyni edukacyjnej OAZĘ:
myślenia, dialogu, konfrontacji i walki o
SŁOWO, OBRAZ i …niech
podpowiedzą sami, bo są do tego przeznaczeni!

absolutnie przekonany zwolennik tego festiwalu!!!

Reklamy

Sposobem feniksa

rainbow.jpg
Za każdym razem, kiedy umiera, odradza się z własnych popiołów.
Tak się składa,że feniks jest symbolem Bejrutu.
Według legendy Berytos/tak dawniej nazywał się Bejrut/
w ciągu prawie pięciu tysięcy lat, siedem razy był zniszczony
i siedem razy go odbudowano.
Na własne oczy widziałem ósmy przypadek:
Najstarsza część miasta została całkowicie zniszczona w wyniku wojny domowej.
Bejrut po odbudowie stał się jeszcze piękniejszy. Podczas rekonstrukcji odkryto rzymską szkołę prawa, którą pogrzebało trzęsienie ziemi z 551 roku naszej ery.
Starożytne teksty zarówno greckie, jak i semickie zawierają bardzo niewiele
określeń kolorów. Homer i jemu współcześni ograniczali się do
czterech barw: CZERNI, BIELI i
jakiejś nieokreślonej części tęczy,
podciąganej pod czerwień albo żółć.

Antykruchość,Nassim Nicholas Taleb

Słoneczna pieśń

słowik
Słowik obchodził swoje urodziny.
Ukrył łebek w piórach i pogardzał sobą.
-Wyglądam odrażająco- myślał.
Kiedy tylko usłyszał. że ktoś nadchodzi, wołał:
-Przerzuć prezent nad murem!
Goście przerzucali prezenty nad murem i czekali.
-Dobry prezent. Dziękuje bardzo.
odpowiadał słowik i przerzucał gościom przez mur tort.
Gdy ściemniło się zupełnie, słowik zaczął śpiewać.
Słowik śpiewał o słońcu, które dawno temu miało skrzydła.
Śpiewał też o księżycu, który pływał w rzece.
Pieśń słowika przekraczała mur i unosiła się na głowami gości.
Nagle pieśń się skończyła!
-To już koniec urodzin- powiedział słowik.
Znowu sobą pogardzał i ukrył łebek w piórach.
Goście wzdychali, mając nadzieję, że niedługo znów słowik będzie mieć urodziny.

Urodziny prawie wszystkich,Toon Tellegen

Dwadzieścia cztery mile

przyśpieszenie
Przez całe tysiąclecia człowiek był w stanie
przebyć pieszo, bez nadmiernego pośpiechu 24 mile,
a na koniu nieco więcej.
Prędkość dwadzieścia cztery mile na dzień to
tempo, w jakim ludzie się przemieszczali aż do
rewolucji przemysłowej.
W 1900 roku odległość ta wzrosła pięciokrotnie.
Pojawiły się bowiem koleje żelazne.
Niektórzy już bez wahania pokonywali pociągiem
sześćdziesiąt mil, by odbyć spotkanie w interesach,
i tego samego dnia wracali do domu.
Dzisiaj możemy w ciągu doby przemierzyć
samolotem kilka tysięcy mil.
Poziom stresu zdaje się rosnąć w tym samym tempie!

Historia wiedzy,Charles Van Doren

Maturalne umiarkowanie

Maturalne umiarkowanie

Nie wiem co się ze mną stało,
Nie wiem co się we mnie dzieje,
Wiem ktoś ma duszę i ciało,
Podobno ma jeszcze nadzieję,
Panie doktorze, dlaczego tak
Dlaczego tego mi brak?

Jaśminy zakwitły na skwerze,
W popychu w pośpiechu, w zaduchu,
Rajstopy ktoś podarł mi drutem,
Tak jakoś mi nie jest do śmiechu
I smutek i smutek i smutek.
Pan o tym wie, panie psychiatro,
Ten świat mi się zdaje potworny,
Ja wiem w życiu to nie ma tak łatwo,
Nerwica w granicach normy.

Czy to już wszystko, czy jest tak źle,
Czy to nas wszystkich dotyczy,
Czy mam się śmiać, czy ronić łzę,
Wśród tylu obiektywnych przyczyn,
Odnajdę, potrzymam, porzucę,
Mnie takie się żarty trzymają,
Pojadę, pożyję i wrócę,
Z raju przyjadę do kraju.

To życie jest moje, czy czyje?
Źródlanej się wody napiję,
A wtedy nadziejo mnie prowadź,
Jak trzeba to mogę zwariować.
Przeczekam, doczekam się formy,
Łagodna, liryczna diagnoza
Kliniczna:
Nerwica w granicach normy.

kaftan bezbieczeństwa od J.Kofty