szach Arbal

Kwestia szczoteczki

cieniasy
Braminom nie wolno spożywać posiłków w domu innowierców.
Szach postanowił podstępem zmusić wezyra bramina do zmiany przekonań.
Zaprosił go na wystawny obiad.
Tymczasem wezyr idąc do pałacu kupił u ulicznego sprzedawcy szczoteczkę.
Kiedy pojawił się przed obliczem władcy powiedział:
– Przyjąłem zaproszenie, więc pozwól że obyczajem braminów
pokropię jedzenie czystą wodą
– Szach łaskawie skinął głową i przyniesiono miseczki z wodą.
Wielki wezyr dokonał obrządku.
Nagle wśród biesiadników podniosły się głosy przerażenia:
– Ta szczoteczka jest ze świńskiej szczeciny!
Ucztę odwołano…

Jak rozmawiać z idiotą, opracowanie Krystyna Kwiatkowska

Reklamy