sztuka

Wówczas

wyleciec
Poświęcam ten wpis mojemu Guru od muzyki,
która stawała się powodem do tworzenia teatru
Szymonowi Adamczykowi

…kiedy zdecydowałem się zostać
malarzem, byłem zatrudniony w fabryce jako
tkacz, monter i ślusarz. Nie mogę powiedzieć,
żebym tam był nieszczęśliwy, żeby praca
z maszynami sprawiała mi przykrość.
Ale mimo tego czułem jednak wyraźnie,
że gdybym tu pozostał na zawsze, życie moje
mijałoby nadaremno, nie mógłbym tak spędzić
całego życia. Choć krwawy głos duszy nakazywał
mi poświęcenie się malarstwu, to nie działo się
tak dlatego, że malowanie obrazów uznałem za
pracę lżejszą i milszą niż montowanie warsztatu
tkackiego i tkanie drelichu, nawet przez chwilę
nie marzyłem, by napawać się w pięknym atelier
malowaniem modelek jako rusałek czy bogiń,
nie śniłem o jeżdżeniu po świecie i pokazywaniu
wspaniałych pejzaży, choć tęsknota za przygodą
nie była mi całkiem obca. Czego spodziewałem
się zatem od galer sztuki? Rola pasażera mi nie
wystarczała, pragnąłem być tylko zwykłym
marynarzem i wyruszyć z rozpiętymi żaglami.

Josef Čapek

Jak w obrazek

chusta weroniki1.jpg
Pół życia opowiadałem „Chustę Weroniki” wg apokryfów Selmy Lagerlöf.
Zajmowało mi to prawie 45 minut. I zawsze po zakończeniu opowieści,
towarzyszyła mi cisza. Teraz Ewa Kuryluk przerywa tę ciszę!

Nim pojawiły się pierwsze fotografie i… kserokopie
krążyły po świecie VERAIKONY.
Uważano je za cuda i dzieła Boga.
Legendy o PRAWDZIWYCH obrazach odzwierciedlają
historię religii i sztuki.
Tłumaczą rolę, jaką nadal odgrywa wiara
w PRAWDZIWY obraz.

Weronika i jej chusta,Ewa Kuryluk

Daleko daleko niezmiernie blisko

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wpis poświęcam mojemu DJ-owi teatralnemu –
Szymonowi Adamczykowi

Gdyby nie Klezmerskie spotkania w Sejnach
gdyby nie wydawnictwo „Pogranicze”
gdyby nie spektakle Bożeny Szroeder
gdyby nie świadectwo Miłosza w Krasnogrudzie
gdyby nie zapomniane wystawy Wiesia Szumińskiego
gdyby nie zieloność i wyniosłość i graniczność i głębokość
suwalskich jezior, ludzi, pustki i zatrzymania się w TERAZ i PÓŹNIEJ
nie wiedziałbym, że jest we mnie TĘSKNOTA za czymś nieosiągalnym…

I teraz kiedy Agnieszka wzywa NAS do Barcelony patrzę w kierunku Suwalszczyzny!!!

Zabawa

muszle
Najpiękniejsze są konchy i muszle, ponieważ wyglądają,
jakby je dla swej rozrywki tworzył duch boży, chcąc się
zabawić i będąc urzeczony bezlikiem możliwości.
Są różowe, mięsiste jak dziewczęce usta, purpurowe,
bursztynowe, perłowe i czarne, białe i plamiste,
ciężkie jak kowadło i filigranowe jak puderniczka,
skręcone, żłobkowane, kolczaste, owalne, podobne do nerek,
oczu, strzał, przyłbic i niepodobne do niczego;
przejrzyste, opalizujące, delikatne, przeraźliwe i nie do opisania.
Gdy potem oglądałem klejnoty i skarbce sztuki, zrozumiałem, że
wszystko to są rozmaite muszle, w pocie czoła stworzone.
Wszystko to wydał z siebie ślimak nagi i miękki.
Twórzcie rzeczy niezwykłe, piękne, żłobkowane lub toczone,
wielobarwne oraz przejrzyste, tym bliżsi będziecie przyrodzie
lub może Bogu.

Listy z podróży,Karel Čapek

Podstawa myśli

biblioteczka2
Pojęcia takie jak znak czy przekaz nie
są danymi empirycznymi, lecz muszą być ustalone;
nie skonstruowane, ale naprawdę ustalone.
Arystoteles analizując dawniejsze wypowiedzi filozoficzne
zauważa, że byt wypowiada się na wiele sposobów.
I to skłania go do zadania pytania, czy nie warto spojrzeć
z punktu widzenia identyczności, która rządzi tymi rozbieżnościami.
Czym jest byt, skoro wypowiada się go na wiele sposobów?
Właśnie tym, co wypowiada się na tyle sposobów.
Dochodzimy do wniosku, że podstawą całej myśli zachodniej jest dowolność.
Ale jaka piękna dowolność.

Umberto Eco,Daniel Salvatore Schiffer