teatr amatorski

TEATRALIA w Legionowie

wyjście.jpg
Kiedy budzi się Wiosna budzi się we mnie
LEGIONOWO i Adam Aksamit!
Dlaczego?
Bo chciałbym wszystkich moich wychowanków teatralnych zawieść
na warsztaty, które prowadzi A.A./wybaczcie skojarzenia/.
I jest moim marzeniem, dostać płytę DVD z nagraniem
WIELKICH TEATRALIOWYCH trzyletniej edycji tego wydarzenia!
Mam cichą nadzieję, że LEGIONOWO i TEATRALIA wykroją
na pustyni edukacyjnej OAZĘ:
myślenia, dialogu, konfrontacji i walki o
SŁOWO, OBRAZ i …niech
podpowiedzą sami, bo są do tego przeznaczeni!

absolutnie przekonany zwolennik tego festiwalu!!!

Reklamy

„Legionowi” wszystko wiedzą

apteka.png
Życie stało się giełdą, gdzie króluje
operacyjny język zysków i strat.
Artyści, nauczyciele, animatorzy kultury
wtłoczeni są w sytuację konkurencji,
muszą/ja na szczęście nie/ „sprzedać”
swój pomysł, by móc go realizować
/A.A robi to za free na Teatraliach/.
Nikogo już nie dziwi, że „inwestujemy”
w miłość i relacje między_ludzkie, które
mogą się opłacić lub nie.
Na drugim Ogólnopolskim Festiwalu Teatralnym w Legionowie
przeżywam to, co przeznaczył dla teatru Augusto Boal:
Solidarność z ludźmi,Współczucie dla uciśnionych,
Wiara w ich zdolności do przeprowadzenia zmian,
i przekonanie, że w świecie NIE MUSI być tak DUŻO nierówności.

Gry dla aktorów i nieaktorów, Augusto Boal

Myślę w tym kierunku

Blanka Kęstowicz

Teatr dziecięcy od pewnego czasu jest terenem
współistnienia różnych metod, ale i terenem sporu
o stosunek do dziecka. Istnieje teatr, w którym
przedstawienia robione są według wzorów teatru zawodowego:
z gotowym tekstem, reżyserem, przydzielaniem ról,
zamówionymi lub kupionymi kostiumami i dekoracjami.
I jest też teatr wyrastający z wyobraźni dziecka,
jego zainteresowań, zabaw, emocji.

Przekroczenie granicy pomiędzy tymi teatrami dokonuje się
w momencie zrozumienia, że praca teatralna z dziećmi
w istocie nie jest robieniem teatru !
Teatr – jako gotowe przedstawienie -może się zdarzyć,
ale wcale nie musi. Najważniejsze jest świadome i kompetentne
pod względem artystycznym i pedagogicznym – bycie z dziećmi.

rektor Akademii Teatralnej w Warszawie,Lech Śliwonik

Teatralia

ona
Kiedy jedziesz w nieznane miejsce
ekscytuje cię moment spotkania z nieznanym.
Pojechałem na festiwal teatralny do Legionowa.
Przyjechałem.
I idę, i idę, i idę ulicą Marszałka Piłsudskiego.
Legiony to legiony.
Jednak już w Ratuszu zaczęła się rozwijać
nić porozumienia, konfrontacji, wymiany,
zapytań, zauroczenia i kontroli.
Teraz jestem pewien, że znalazłem miejsce wyróżnione.
Przeżyłem spektrum teatralnych odkryć.
Poznałem Prezydenta Legionowa
/daj Panie Boże urzędnikom takie poczucie humoru/
Zachwyciłem się niepowtarzalnością Adama Aksamita !
Chylę czoła przed ekipą nagłośnienia, oświetlenia, organizacji kulis!
Chciałbym tutaj powracać i zachwycać się teatrem na miarę:
„Lili” z Ustrzyk Dolnych
„Ferdydurki” ze Stargardu Szczecińskiego
„Autostopu” z Radomia
„Alicji…” z Garwolina
Bo to nic, nic, nic
jednak WSZYSTKO !