technika

Jak w obrazek

chusta weroniki1.jpg
Pół życia opowiadałem „Chustę Weroniki” wg apokryfów Selmy Lagerlöf.
Zajmowało mi to prawie 45 minut. I zawsze po zakończeniu opowieści,
towarzyszyła mi cisza. Teraz Ewa Kuryluk przerywa tę ciszę!

Nim pojawiły się pierwsze fotografie i… kserokopie
krążyły po świecie VERAIKONY.
Uważano je za cuda i dzieła Boga.
Legendy o PRAWDZIWYCH obrazach odzwierciedlają
historię religii i sztuki.
Tłumaczą rolę, jaką nadal odgrywa wiara
w PRAWDZIWY obraz.

Weronika i jej chusta,Ewa Kuryluk