tu i teraz

Druga szansa

skupienie.jpgprzynajmniej, tak to sobie wyobrażam czytając,
pisząc, tańcząc, reżyserując, kochając,
nienawidząc, odpychając, przyciągając, rozumiejąc,
próbując… strasznie dużo czasowników!
Viktor Frankl twierdził że:
KAŻDY MA W ŻYCIU SWOJE POWOŁANIE, właściwą misję.
DLATEGO NIKOGO NIE MOŻNA ZASTĄPIĆ, ani powtórzyć niczyjego życia.
ZARÓWNO ZATEM ZADANIE dla każdego z nas,
JAK I SZANSA JEGO WYPEŁNIENIA są niepowtarzalne.

Żyć do końca,ks.J.Kaczkowski

Ucieczka od wolności

astorlog.jpg
Naszym teologom wydało się chyba,
iż objęli ten świat rozumem i po zastanowieniu
próbują teraz uciec przed śmiercionośnym światłem
tego objawienia w kojące i bezpieczne mroki
nowego średniowiecza.
Dolary przeciw orzechom,
że nic z tego nie będzie!

Dlatego współczesny Kościół jawi się
moim oczom jako koń nilowy.
Zwierz o grubej skórze zszytej grubymi nićmi dogmatów,
taplających się w błocie tego świata.
Twierdzenie, że Magisterium rzymskiego Kościoła
ma monopol na interpretację wszystkich najpiękniejszych
myśli, najtkliwszych przeczuć, wzruszających poruszeń sumienia,
a także dramatycznych rozstrzygnięć
, które są udziałem ludzi religijnych,
jest dzisiaj- a to dzisiaj trwa już od kilkuset lat
zarówno śmieszne, jak i obrazoburcze, i wcześnie czy później
zostanie odrzucone z hukiem.

Siedemnaście zwierząt,Robert Pucek

Na WIOSENNE … powikłania

odbitka
Zielarz Mattioli w herbarzu z 1562 roku

Ten jest najlepszy, który równo z wiosną wyskakuje,
gorącości słonecznej nie zaznał, ani deszczu;
bowiem gorącość moc z niego wyciąga, a wilgoć tę moc skaża!
Viola świeża na pierwszym miejscu chłodzi i nawilża, brzuch zmiękcza.
Syrop fiołkowy poskramia boleści gorączki, kaszlowi suchemu pomaga,
a także pragnienie gasi.
Powidełko z fiołka suchość oczu i bóle głowy wynikłe z gorączki umniejsza.
Wśród wielu jeszcze innych mocy fiołka na uznanie zasługuje i to, że
SEN SPROWADZA I UTRACONY ROZUM PRZYWRACA!

O ziołach i zwierzętach,Simona Kossak

Wówczas

wyleciec
Poświęcam ten wpis mojemu Guru od muzyki,
która stawała się powodem do tworzenia teatru
Szymonowi Adamczykowi

…kiedy zdecydowałem się zostać
malarzem, byłem zatrudniony w fabryce jako
tkacz, monter i ślusarz. Nie mogę powiedzieć,
żebym tam był nieszczęśliwy, żeby praca
z maszynami sprawiała mi przykrość.
Ale mimo tego czułem jednak wyraźnie,
że gdybym tu pozostał na zawsze, życie moje
mijałoby nadaremno, nie mógłbym tak spędzić
całego życia. Choć krwawy głos duszy nakazywał
mi poświęcenie się malarstwu, to nie działo się
tak dlatego, że malowanie obrazów uznałem za
pracę lżejszą i milszą niż montowanie warsztatu
tkackiego i tkanie drelichu, nawet przez chwilę
nie marzyłem, by napawać się w pięknym atelier
malowaniem modelek jako rusałek czy bogiń,
nie śniłem o jeżdżeniu po świecie i pokazywaniu
wspaniałych pejzaży, choć tęsknota za przygodą
nie była mi całkiem obca. Czego spodziewałem
się zatem od galer sztuki? Rola pasażera mi nie
wystarczała, pragnąłem być tylko zwykłym
marynarzem i wyruszyć z rozpiętymi żaglami.

Josef Čapek

Przypływy i odpływy

fuj.jpg
Żyjemy w przeświadczeniu, że nie zajmujemy się polityką.
Rośnie w nas przekonanie, że fala populizmów
przelewających się przez świat Zachodu to polityczny radykalizm!
Sądzimy, że rozwiązywanie nieistniejących problemów,
pogoń za zainteresowaniem dziennikarzy i wywoływanie emocji
w mediach społecznościowych to prawdziwa polityka…

Pressje_teka Klubu Jagiellońskiego,Piotr Trudnowski

Tkwię w tym punkcie

odbicie-zycia
Nowych nie znajdziesz krain ani innego morza
Miasto pójdzie za tobą
Zawsze w tych samych dzielnicach
W tych samych domach włosy ci posiwieją
Zawsze trafisz do tego miasta
Będziesz chodził po tych samych ulicach
Nie ma dla ciebie okrętu
W tym ciasnym kącie życie roztrwoniłeś
Tak je w całym świecie ROZTRWONIŁEŚ…

KAWAFIS