tyle

Pomiędzy wierszami

beckett1
Czas trzyma w zębach /dobre ukorzenienie/
czek bez pokrycia /lojalnościowy/
Niewiadoma / bez gwarancji na wyprzedaży/ jutra
Wierzymy hipotezom /hipotekom już nie/
Astrofizycy żądają dowodów /dlatego są lustracje/
na rozwiązanie zagadek /puzzle Młynarskiego/ Kosmosu
Łatwiej o wiele /o ile?/ i wygodniej /jak bardzo?/
mitem religii neutralizować strach
Nadeszła moda /zawsze była!/ przepowiedni
w świadomości anioły satanizmy msze
Pomagają odchodzić /możesz sobie wybrać sposób/
ze śmietnika egzystencji

Czytając Zbigniewa Gordzieja