węzły

Zasłupłane

nić
Poświęcam Basi i Ksaweremu, z którymi ciągle zaplątuję

Indianie Navaho oplatają swoje wigwamy
białą nicią, aby strzegła mieszkańców od zła i nieszczęść.
Chociaż wiem, że zło jest zwykle mocniejsze od nici,
ja też kupiłem motek białej przędzy.
O północy przywiązałem z żoną koniec włóczki do klamki
i zaczęliśmy okrążać dom, rozwijając nić.
Było tak zimno, że chcieliśmy zrobić to szybciej
i poplątaliśmy przędzę. Było za ciemno, aby ją rozplątywać,
więc kontynuowaliśmy, mając nadzieję, że wystarczy nam nici.
Naciągając przędzę na rogach i prowadząc ja tuz przy ścianie,
zdołaliśmy ledwo połączyć końce.
Nić oplatała dom, z tyłu była straszliwie zaplątana i
naciągnięta do granic wytrzymałości.
Te supły musiały zostać, w przeciwnym razie
nigdy nie zakończylibyśmy naszej wędrówki.

Robert Fulghum

Delikatność

trudnosci
W moim rewirze rosną młode buki mierzące
od jednego do dwóch metrów.
Kiedyś dałbym im co najwyżej dziesięć lat.
Jednak wiek buków można dobrze oszacować na podstawie
niewielkich węzłów na gałęziach.
Tworzą się każdego roku poniżej pączków, a gdy te najbliższej
wiosny się rozwiną, a gałąź urośnie, węzeł pozostaje.
Tak więc liczba węzłów jest identyczna z wiekiem drzewa.
Gdy gałąź przekracza grubość trzech milimetrów, węzły znikają.

Sekretne życie drzew,Peter Wohllben