winowajcy

Na muszce

obgryzanie.jpg
Przecież ból, pożar, zaraza czy susza i głód

nie biorą się same z siebie.
Ktoś musi je przynosić, zadawać, rozpleniać. Ale kto?
Nie moi, nie najbliżsi, nie nasi, bo ci są dobrzy.
Życie jest możliwe tylko wśród ludzi dobrych, a przecież żyję!!!
Winowajcami są więc INNI, OBCY.
Jeżeli spotkało nas nieszczęście, jego źródło nie jest w nas…
Jest poza mną i moją społecznością.
DALEKO OD INNYCH!

Heban,Ryszard Kapuściński

Reklamy