wiosna narodu

Żyzna gleba

liście
Wasz naród, to zbiór antyków.
Kiedyś za ostatni egzemplarz,
jaki pozostanie na bożym świecie,
muzea będą płaciły tysiące.
Nie!
Pozbawiono nas powietrza,
ale to uchroniło nas przed gniciem.
Nasze serca posypano solą nienawiści,
ale to utrzymuje je w stanie świeżości.
Spycha się nas do zimnej piwnicy,
ale dzięki temu nie zamarzliśmy.
Kiedy nadejdzie wiosna, jeszcze zobaczymy,
kto pierwszy się zazieleni.

Koziołek za dwa grosze,Grigorij Kanowicz