wszędzie

Boy się!

wladza
Ci wszyscy, którzy uważali, dziełko_poradnik
o.Pirożyńskiego pt.”Co czytać?”, za wyskok indywidualny,
mają w w wydaniu oo.jezuitów krakowskich autorytatywną odpowiedź:
To nie jednostka mówi, ale Kościół.
To nie majaczenia nieuka i maniaka – to program!
Wobec tego czym Kościół, a raczej kler, który stara się
utożsamiać pojęcia: ksiądz – Kościół – religia – Bóg
jest w Polsce, a jeszcze więcej, czym chce być?
Wszak już donosił „Dwutygodnik Literacki” z Poznania
o nieoficjalnej próbie wprowadzenia „Co czytać?” do gimnazjum!

Moralnie obojętne,Tadeusz Boy-Żeleński

Zalety sieci

poziom (2)
W przeciwieństwie do chrześcijaństwa,
islam jest religią niemal zdecentralizowaną.
Nie ma papieża ani Kolegium Kardynałów.
Brak czegoś na wzór Południowej Konwencji Babtystów.
Na próżno jest poszukiwać struktury hierarchicznej i
kontrolowanego odgórnie systemu święceń.
Każdy mężczyzna może zostać imamem –
wystarczy, że ZADEKLARUJE WIEDZĘ O KORANIE i otoczy się uczniami.
Żaden muzułmański odpowiednik papieża nie powie,
który ma z nich rację, bo taka osoba nie istnieje.
Amerykańska muzułmanka Zeba Khan, hinduskiego pochodzenia,
która uczęszczała do żydowskiej szkoły w Toledo w stanie Ohio i
chodziła do meczetu, gdzie modlili się obok siebie mężczyżni i kobiety
założyła w 2008 roku grupę Muslim for Obama.

Heretyczka,A.H.Ali