zadymione prawdy

Dalej … się nie da

zakazane widoki
FINIS TERRAE
Ruszam na koniec końca
Odbywa się tu rytuał
Trzeba się wzruszyć i spalić coś symbolicznie
Żeby pozbyć się balastu przeszłości
Do nieba idzie swąd skarpetek, plastikowych adidasów, szmat
To są totemy współczesnych pielgrzymów
Kpię z symboli i przesądów ale co mi szkodzi coś sfajczyć
Bilet powrotny? Nie mam
Paszport? Trochę żal
Pusta koperta! symbol niewysłanych listów
NIC
Wreszcie mam …
Papier z policji, protokół
Żałosny opis złej historii
Której wam nie opowiem
I puszczam ją z dymem …
Ole !!!

Oczy czarne oczy niebieskie, Maria Wernikowska

Reklamy