żydzi

Lewa_Równania_Prawa

opiekacz
Naziści zajęli miasto i jeden z nich,wśród nich mojej matce,
rozkazał uklęknąć w szeregu na śniegu. Następnie przeszedł od jednego
końca do drugiego, zatrzymując się, żeby strzelić któremuś z jeńców w głowę.
Jeśli była to część planu Boga albo natury, mój ojciec nie chciał mieć z tym
nic do czynienia. Uważam, że nasze życie, niezależnie, jak wiele tragedii albo
tryumfów zdąży w sobie pomieścić, jest rezultatem takich samych obojętnych praw,
które stworzyły wybuchające gwiazdy /Nie wiem czy to może przynieść ulgę/i że –
dobre czy złe – są w ostatecznym rozrachunku darem, który w jakiś sposób wynika
ZE STERYLNYCH RÓWNAŃ RZĄDZĄCYCH NASZYM ŚWIATEM.

Krótka historia rozumu,Leonard Mlodinow

Reklamy

Daleko daleko niezmiernie blisko

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wpis poświęcam mojemu DJ-owi teatralnemu –
Szymonowi Adamczykowi

Gdyby nie Klezmerskie spotkania w Sejnach
gdyby nie wydawnictwo „Pogranicze”
gdyby nie spektakle Bożeny Szroeder
gdyby nie świadectwo Miłosza w Krasnogrudzie
gdyby nie zapomniane wystawy Wiesia Szumińskiego
gdyby nie zieloność i wyniosłość i graniczność i głębokość
suwalskich jezior, ludzi, pustki i zatrzymania się w TERAZ i PÓŹNIEJ
nie wiedziałbym, że jest we mnie TĘSKNOTA za czymś nieosiągalnym…

I teraz kiedy Agnieszka wzywa NAS do Barcelony patrzę w kierunku Suwalszczyzny!!!

Miej jakiś fach

nierozlaczni
W Pszczewie w powiecie międzyrzeckim
powstała SZKOŁA ZŁODZIEI,
jedyna w swoim rodzaju uczelnia kształcąca w zakresie oszustw, kradzieży,
włamań, ale również wyrabiająca utensylia niezbędne w wykonywanym fachu.
Fundatorami pionierskiej na wielkopolskiej ziemi
placówki byli najznamienitsi opryszkowie,
wywodzący się z tłumnie osiedlającej się żydowskiej biedoty,
dla której przed rozbiorami miasto było zamknięte
jako własność biskupów poznańskich.

Księga Rozmaitości Wielkopolskich,M.J.Januszkiewicz&A.Pleskaczyński

Gdyby

śpiewanie Levina.jpg
Tak trudno mi oddychać, powietrza już nie mam,
Nie wolno mi śpiewać, ale przecież śpiewam.
W mojej sytuacji zostało tylko milczenie,
Położenie się do łóżka, oddychanie trawienie.
Tak trudno mi oddychać, powietrza już nie mam,
Nie wolno mi śpiewać, ale przecież śpiewam.
Gdyby tylko można nie śpiewać i nie wyć,
To bym pewnie mógł trochę dłużej pożyć.
Przy końcu piosenki umrę na pewno
Upadnę na podłogę, koniec będzie ze mną.
A że moje życie zbliża się do końca,
Tak trudno mi oddychać, powietrza już nie mam,
Nie wolno mi śpiewać, ale przecież śpiewam.
Nie mogę już śpiewać, za chwilę skończę…

Salomon Grip,Hanoch Levin

Nieusłuchany Kantor

marzenia
Rosłem w teatrze. Bo wojsko i pułk to teatr.
Podpatrywałem ćwiczenia, słyszałem wulgaryzmy musztrowanych
żołnierzy, byłem świadkiem świąt z całym blichtrem, orkiestrą dętą.
Przyjaciel ojca-Kapitan Kantor, oficer od spraw artystycznych przygotował
dla Rydza-Śmigłego, w 1938 roku, wielkie widowisko.
Pokaz siły z kilkudziesięcioma tysiącami żołnierzy i szarżą kawalerii.
Kilka tysięcy koni szło równo w szeregu.
Bo Kapitan Kantor, syn rabina z Łucka sprzeniewierzył się ojcu.
Jego ojciec dał mu skrzypce Stradivariusa i powiedział:
Musisz być światowej sławy muzykiem.
Któregoś dnia przyszedł do mojego ojca po cywilnemu.
Miał na sobie żydowski chałat.
Wręczył ojcu teczkę mówiąc:
Tam jest pięć sztuk.Oddałbym wszystko, żeby były wystawiane.
Poszedł do pułkowego teatru i na scenie strzelił sobie w serce.
Zostawił ojcu list:
„Kochany Władku, postanowiłem zagrać największą rolę mojego życia.”
To była dla mnie najważniejsza postać z mojego dzieciństwa.

Jerzy Antczak

Niedobre dziecko

interpretacja
Bardzo dużo czytałam „Mały Dziennik”
ojca Kolbego, który ciocia prenumerowała.
To była moja lektura codzienna. Tam były
straszne rzeczy popisane na Żydów.
Na przekór wszystkiemu zrodziła się we mnie
miłość do nich. Właśnie przez te wszystkie
antysemickie teksty wypisywane w „Małym Dzienniku”.
To co wypisywał ojciec Kolbe było znacznie gorsze
od „Naszego Dziennika” księdza Rydzyka.
Rozumiałam, że Żydzi mieli być tacy okropni jak ja.
Źle się uczyłam, byłam nieposłuszna.
Niedobre dziecko po prostu.
Dzisiaj mówi się, że dziecko ma problemy, że
objawia poczucie osamotnienia, tęsknoty, braku akceptacji.

Niedobre dziecię,Maria Janion

Nie ma usprawiedliwienia

rozlewisko1
„Po co tu przyjechałam, skoro nie znam
własnego kraju, własnego miasta, własnej ulicy?
Wystarczy zerwać liść pospolitego krzewu,
popatrzeć na spływającą po nim kroplę rosy,
przyjrzeć się delikatnym żyłkowaniom.”
Jak misy tybetańskie wybrzmiewają we
mnie, słowa Anny Arno krążącej po Stambule.
Wiję się kostką Placu Mickiewicza pod Trzy Krzyże,
pokrzepiam się Fontanną Wolności i słucham i słucham
Barucha Bergmana i kruszy mi się Stary Rynek,
ulica Noskowskiego, moje miasto, święci i
wreszcie jest cicho, tak jak ΣΤΟ ΔΙΑΣΤΗΜΑ !
„Nic nie usprawiedliwia dalekich podróży,
które podobno mają wewnętrznie kształtować i przemieniać”-
jak wypomina Anna Arno.